Wyścigowy samochód stworzony przez Polaków jest już gotowy.

To Arrinera Hussarya GT. „Polskie Ferrari” niedługo wyjedzie też na zwykłe drogi. Cena wersji bazowej wynosi 229 tys. dolarów. Auto, które ma być produkowane w Gliwicach, będzie lepsze od tych najsłynniejszych i najdroższych supersamochodów na świecie.

– Samochód jest dla teamów wyścigowych i tzw. gentleman driverów, których w Europie Zachodniej nie brakuje. Ludzie, którzy kochają motoryzację i potrafią się ścigać, na co dzień są lekarzami, prawnikami, a w weekendy jeżdżą tego typu samochodami – tłumaczy Piotr Gniadek, prezes spółki Arrinera S.A.

Arrinera Hussarya GT powstała przy wsparciu projektantów i konstruktorów z Politechniki Warszawskiej. Twórcy zakończyli już ważny etap prac i mogą zaprezentować gotowy produkt na rynku samochodów wyścigowych. Jak zapewnia producent, auto można zamawiać od zaraz. Silnik o pojemności 7008 cm3 i mocy 505 KM pozwoli rozpędzić się do 300 km/h.

wideo: x-news/TVN24


1 KOMENTARZ

WASZYM ZDANIEM