Gliwicka straż miejska kolejny raz publikuje zdjęcia fatalnie zaparkowanych samochodów.

Tym razem w galerii publikujemy zdjęcia „mistrzów parkowania”, którzy popełnili wykroczenie w grudniu.

– Czas grudniowy to czas oczekiwania na święta, na śnieg, a także na prezenty. Podczas tego okresu spiesząc się w załatwianiu sprawunków przedświątecznych, zapominamy o zasadach ruchu drogowego, co skutkuje również pojawieniem się w naszej galerii – mówią strażnicy.


13 KOMENTARZE

  1. Uparli się na miejsce koło „domu chleba” a reszty Zwycięstwa nie widzą! Całe życie wszyscy parkowali w tym miejscu a dopiero po wprowadzeniu płatnego parkowania wymyślili że to obręb skrzyżowania. wystarczyło by postawić znak B36 i sprawa była by jasna a tak raz lub dwa razy dziennie pojawią się „strażnicy” i normę mają wykonaną (zamiast dupska ruszyć i pojechać w teren)

    • 10 metrów od skrzyżowania to ile? Ponad 2.5 długości przeciętnego samochodu. A przepisy mają jakieś uzasadnienie. Tymi samochodami przyjechali kierowcy, a ci powinni przepisy znać. Jakby mieli w SM olej w głowie to wiedzieli gdzie można stawiać mandaty tym co na prawdę zagrażają stojąc gdzie popadnie.

  2. @popo: Tu bardziej chodzi o to, że w „strefie zamieszkania” dozwolone jest parkowanie TYLKO w miejscach wyznaczonych, a tam nie ma wyznaczonego=zakaz parkowania. Ale jakby zrobili tam 2-3 miejsca, to nikomu by to nie przeszkadzało. Ale jestem pełen podziwu, że zareagowali na samochód parkujący na powierzchni wyłączonej z ruchu. Jak nagminnie parkowali przy wyjeździe z terenu Młyńska 8 (od strony Powst.Wwy), to patrol przyjeżdżał i nie znajdował znamion wykroczenia…

  3. Osobiście irytują Mnie takie tępe zachowania, ale zawsze pod ręką mam karnego ku..A którego zawsze mam gdzieś w kurtce czy plecaku 🙂 I miło później popatrzeć jak ładnie wygląda na szybie i lusterku 🙂

  4. Co miesiąc to samo. Wniosek? Kary są zbyt łagodne. Jak już pisałem w poprzednich miesiącach konieczne jest zaostrzenie przepisów i wprowadzenie możliwości przepadku pojazdu na rzecz skarbu państwa… Tymczasem na Czarnieckiego choćby notorycznie chodniki są tak zablokowane, że nieraz nawet pojedyncza osoba ma problem z przejściem.

WASZYM ZDANIEM