Prezydent Gliwic prosi rodziców o zabranie głosu w kwestii opłat za żłobki.

– Dzięki niedawnym zmianom w prawie samorządy mają nowe możliwości wsparcia opieki nad małymi dziećmi. Przez lata nie było prawnej możliwości zapewnienia przez miasto innych form opieki niż prowadzenie publicznych żłobków. Te natomiast musiały spełniać wymogi takie, jak np. szpitale, co powodowało, że ich utrzymanie jest bardzo drogie – pisze prezydent Frankiewicz.

Get the Flash Player to see this content.

 

– Nie ma w Polsce miasta, które zapewniałoby miejsca w żłobkach dla wszystkich chętnych. W Gliwicach ze żłobków korzysta ok. 200 dzieci. Kolejka chętnych liczy ponad 600 osób, dzieci do lat 3 mamy natomiast 5500. Miasta i gminy mogą teraz obok prowadzenia żłobków publicznych dotować żłobki niepubliczne oraz tzw. dziennych opiekunów. Korzystając z nowych możliwości, chcemy zwiększyć liczbę dzieci objętych pomocą miasta. Dotychczas mała grupa dzieci w żłobkach miejskich otrzymywała bardzo wysokie dofinansowanie z budżetu miasta (w większości w mniej więcej 90% kosztów). Rodzice dzieci, które nie znalazły miejsca w żłobku, nie otrzymywali żadnego wsparcia. Chcemy zmienić ten stan. Planujemy przeznaczyć na ten cel więcej pieniędzy niż do tej pory. W związku z tym proszę Państwa o udzielenie odpowiedzi na kilka pytań. Państwa opinie pomogą w przygotowaniu nowych propozycji – pisze Zygmunt Frankiewicz.

Ankietę można wypełnić tutaj.


21 KOMENTARZE

  1. nie stac mnie na żłobek mimo że moj mąz zarabia 2500zł bo zakupy w tesco są coraz droższe a przeciez nie bedziemy jesc byle czego

  2. Ankieta wyłożona w UM jest skandalicznie stronnicza. Nikt nie pyta tam o to, czy wspierać żłobki, czy zwiększyć finansowanie etc. tylko stawia się nieprawdziwy wybór: dofinansowanie dla wybranych czy dla wszystkich. Odpowiedź jest oczywista, co rzecz jasna jest na rękę prezydentowi. Manipulacja.

  3. to sie nazywa manipulowanie faktami, nie zrobia wiecej miejsc w zlobkach za to tak sformuowali ankiete ze człowiek wypelni tak jak chca i beda miec podstawe do wprowadzenia wysokich opłat, na które nie stac wiekszosci ludzi. niestety nasz prezydent nie chce pomóc znalezli sobie sposób na ograniczenie kolejki do żłobków bo jeśli wprowadzą zapowiadane zmiany to w złobkach będa tylko dzieci zamoznych mieszkancow. Panie Frankiewicz wreszcie spadniesz ze stołka, ludzie mają dość twoich rządów

  4. jestesmy bardzo prorodzinnym miasstem i anstwem-porazka!!!!!!!!!!!
    dzieci urzednikow gliwickich odchowaly dzieci wiec mozna zlobki pozamykac albo podniesc cene do 1ooozl!!!!!!!!!!!

  5. Ludzie! Kiedy wy zrozumiecie, że rodzina z niskimi dochodami nie będzie płacić 1000 zł za żłobek. Ta kwota dotyczy rodzin, które zarabiają po 6000 zł i więcej. Ktoś, kto zarabia mało nie będzie płacił dużo. Tutaj chodzi o wyrównanie szans.

    • Do Kaśki jakie 6000? przeczytaj sobie dokładnie uchwalę moja droga, przeciętnie zarabiająca rodzina zapłaci abonament ok 500 zł miesięcznie + wyżywienie, to ile wyjdzie??? Oczywiście pod warunkiem, że wyniki ankiety będą takie jakie są sugerowane odpowiedzi. Mam jednak nadzieje, że mieszkańcy (głównie rodzice) czytając ankietę zorientowali się, że nasze władze mają nas za idiotów, a gdzie odpowiedzi „C”. W Gliwicach są 4 żłobki, ewentualnie będzie 5, bo urząd postarał się o środki w ramach programu Maluch, za to brawo!! Pytanie czemu nie więcej? Czemu nie może być więcej miejsc i więcej żłobków w Gliwicach? Inne miasta pozyskuję z programu Maluch dużo więcej! Warto odwiedzić stronę ministerstwa pracy i poczytać!! Inne formy świetnie, nianie, kluby malucha, powinien być wybór ale to powinno być dostępne dla przeciętnie zarabiającej rodziny!! Przypominam, że trąbi się o tym, że społeczeństwo się starzeje. Gliwiczan jest coraz mniej!! W ten sposób na pewno nas nie przybędzie. Ja drugie dziecko wybiłam sobie z głowy! Na siedzenie 3 lata w domu nas nie stać, a z jednej pensji nie jest w stanie rodzina wyżyć!! DRODZY RODZICE APELUJE O WYPEŁNIENIE ANKIETY O ODPOWIEDZI „C”!!!!! Jak konsultacje społeczne to konsultacje, udowodnijmy że jesteśmy inteligentnymi ludźmi!!Bo wg mnie ta ankieta NAS RODZICÓW OBRAŻA!!

    • 6 tysięcy, czyli dwa razy po 3 tysiące brutto, to jest 2 tys. zł na rękę.

      Jeżeli zatem zarabiasz 2 tys. zł, to jesteś bogaczem i masz płacić 1000 zł za żłobek!

      • Człowieku zobacz sobie jak się liczy dochód na rodzinę później zajrzyj sobie do uchwały dopiero się wypowiadaj. W uchwale pomiędzy tymi co żyją tylko z opieki społecznej i tych wg ciebie bogaczy jest jeszcze średnia grupa na dorobku która nie ma 2000 na głowę, na dodatek często wynajmuje mieszkania albo spłaca kredyt mieszkaniowy w wysokości 1000 zł, nie wspomnę o innych opłatach, które idą w górę Bo przecież w Gliwicach nie ma innej możliwości posiadania własnego „m”. I to ma być ta polityka prorodzinnna!!!!

        • Nie wiem dlaczego mnie krytykujesz, skoro mój post był ironiczny i krytyczny wobec projektu prezydenta. Powtarzam: według prezydenta jeśli zarabiasz 2000 zł to jesteś bogaczem i masz płacić 1000 zł za żłobek.

          2000 na głowę wbrew pozorom bardzo łatwo osiągnąć. Rozumiem, gdyby ograniczenia dotyczyły osób które mają np. 5000 na głowę. Ale 2000? To jest skandal.

  6. czyli nie kazdy będzie płacił 1000 zł za żłobek? Przecież tak gazety pisałyt że tak będzie teraz to ja już nic nie rozumiem!!!!

  7. ludziom to trzeba wszystko wyjaśniać bo naczytają się bzdur w faktach super ekspresach i innych i później są zdezorientowani i myślą że każdy na nich żeruje i chce ich zabić

  8. Ankieta jest beznadziejna. Co to za pytania? miały być konsultacje społeczne. Chcemy płacić za żłobek tyle, żeby było stać młode rodziny zapłacić za żłobek. Moim zdaniem wszyscy powinni płacić tyle samo. Przecież dzieci mają taka samą opiekę. To, że rodzice płacą drożej, ze względu na wyższe dochody nie znaczy,ze ich dziecko będzie bardziej wypielęgnowane. W opłatach za przedszkola nie ma takich rozgraniczeń. Wszyscy płaca tyle samo, nie rozumiem dlaczego inaczej jest przy opłatach za żłobki.Dlaczego opłaty za żłobki są większe niz za przedszkola? Jeszcze jedną kwestię trzeba poruszyć. Dlaczego niby mamy płacić kiedy dziecko jest nieobecne w żłobku np.z powodu choroby, czy innej nieobecności. W innych miastach odliczają za nieobecności dziecka. Mam nadzieję, że miasto nie zabierze ulg, które były do tej pory dla matek w ciąży i połogu oraz dla rodzin, które mają więcej dzieci w żłobku.

  9. prezydent ma rację że dopłacanie do żłobków jest bez sensu. Mnie wychowywała ciotka bo rodzice pracowali i dziś jestem wykształconym człowiekiem, a inni chodzili do żłobków i przynosili do domu choroby

  10. A ja mam pytanie dlaczego jest tak że na tej dobrej i swoją drogą potrzebnej stronie internetowej jakikolwiek nawet obiektywny i merytoryczny, ale krytyczny komentarz na temat Pana Prezydenta ma tak złe notowania, a nawet niekulturalny i niezgodny z prawdą ale pochlebny wobec obecnej ekipy komentarz oceniany jest pozytywnie? Przecież to godzi w Waszą wiarygodność. Powinniście chyba zadbać żeby ten portal był dla wszystkich mieszkańców miasta bo wtedy będzie też większa „oglądalność”.

  11. Od 495 do 990zł za jedno dziecko w zależności od dochodów + ok. 100zł za wyżywienie – co daje 600 – 1100zł. Przy niższych dochodach to te 600zł jest nie do przeskoczenia. Licząc – drugie dziecko w przedszkolu 400zł, Kredyt 900zł, mieszkanie 700zł, benzyna 400zł, pampersy 200zł, co daje 3200zł – wiec ile trzeba zarabiać by było Cię stać na utrzymanie dziecka? Zostaje 400zł na jedzenie Panie Prezydencje ??? Za sam chleb licząc jeden bochenek dziennie po 3,50zł wydaje się miesięcznie 100zł !!! TO JEST PO PROSTU HAŃBA.

  12. Karo

    a co z 500+ za 2 dziecko ? to z moich wyliczeń to nie 1000zł za przedszkole tylko 500zł czyli po 250zł za dziecko to chyba jest do przejścia. Benzyna 400 na miesiąc ? to bardzo przepraszam ale ja tankując v-power na baku robię 800-850km po mieście, to za 400zł przy droższym paliwie to 1500km to gdzie ty jeździsz ?
    no chyba, że dodasz że to 2 auta bo na to mi to wygląda. jeżeli jedno to chyba warto pomyśleć o zmianie lokalizacji albo o przeróbce auta na gaz taniej wyjdzie….

    Po za tym to bardzo przepraszam ale nie każdy ma dziadka wujka ciocie sąsiadkę koleżankę, no kurcze w latach 80-90 jakoś nie było internetu, tylu samochodów i ludzie wszytko mogli i pracowali po 2 etaty, no cóż to wychodźi na to ze większość ludzi to z próbówki….

WASZYM ZDANIEM