Wyskoczyła czy wypadła?
Na razie nie wiadomo, co było powodem tragicznego zdarzenia, do którego doszło dziś ok. godz. 11.00 na ulicy Wieczorka. Z okna na III piętrze kamienicy spadła dziewczyna. Z dotychczas uzyskanych informacji wynika, że przeżyła upadek. Śmigłowiec przetransportował ją do szpitala w Sosnowcu.
Ma jednak ciężkie, wielonarządowe obrażenia. Z relacji świadków wynika, że dziewczyna przyszła do mieszkania razem mieszkającym tam mężczyzną około godz. 10.00.
Wcześniej na podwórku wspólnie spożywali alkohol. Sąsiedzi nie słyszeli odgłosów kłótni czy awantury.
Wiadomo, że w czasie gdy dziewczyna wyskoczyła z okna, w mieszkaniu obecny był ojciec chłopaka.
Mężczyzna, który przyprowadził dziewczynę nie potrafi podać jej personaliów.
Zeznał, że żaliła się mu, że ma jakieś kłopoty. Według jego relacji, do tragicznego zdarzenia doszło, gdy był on w łazience. Jak się dowiedzieliśmy, funkcjonariusze zjawili się w kamienicy przy ulicy Wieczorka wezwani przez jedną z lokatorek, która została zalana przez sąsiadów. W tym samym czasie doszło do tragedii.





