Uczniowie, którzy przyjdą we wrześniu do kilku gliwickich szkół mogą ich nie poznać.
W dwóch przedszkolach i trzech podstawówkach trwają prace. Niektóre z nich są ocieplane, inne remontowane w środku. W większości wymieniono okna. W pierwszej kolejności wykonane są roboty wewnątrz budynków, tak aby z początkiem roku szkolnego, uczniowie i nauczyciele mogli rozpocząć naukę i pracę.
W przedszkolach miejskich nr 23 przy ul. Królowej Bony oraz przy ul. Sportowej wykonano ocieplanie budynków, modernizację instalacji centralnego ogrzewania, wymianę grzejników, instalacji wodnej i kanalizacyjnej, izolację przeciwwilgociową, remont ogrodzenia, pokrycia dachu. Wstawiono również nowe okna i drzwi.

Termomodernizacja trwa także w trzech podstawówkach – w SP nr 23 na ul. Sikornik, SP nr 36 przy ul. Robotniczej oraz oraz SP nr 32 w Łabędach.
Tam również wymieniane są dachy, okna, drzwi, instalacje centralnego ogrzewania oraz wodno-kanalizacyjna.

Prace potrwają do końca września. Koszt inwestycji to ponad 9 mln zł.
Choć wydano je z miejskiego budżetu, to jednak są spore szanse na refundację poniesionych przez samorząd kosztów. Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska udziela bowiem na takie proekologiczne inwestycje bezzwrotnych pożyczek lub dotacji w wysokości nawet do 80 proc. poniesionych nakładów.







