W czasie wolnym od służby, jeden z funkcjonariuszy zauważył mężczyznę ściganego przez wymiar sprawiedliwości.
Podejrzany stał w sklepie na ul. Nowy Świat. Policjant telefonicznie powiadomił dyżurnego, a sam przystąpił do działania.
Funkcjonariusz wraz ze swoim kolegą uniemożliwili 30-latkowi opuszczenie sklepu. Wylegitymował się i poprosił o dokumenty. Wtedy mężczyzna próbował go zmylić, podając inne dane. Twierdził, że dokumenty osobiste zgubił. Został przekazany patrolowi. Po sprawdzeniu na urządzeniu skanującym linie papilarne okazało się, że podejrzenia policjanta były słuszne. Zatrzymany to człowiek poszukiwany od kilkunastu miesięcy aż czterema listami gończymi za trzy oszustwa, przywłaszczenia i kradzież.





