reklamaspot_img
spot_imgspot_img

„Wnuczka potrzebuje 50 tys. zł na wykupienie z aresztu”

Po długiej przerwie w naszym mieście pojawili się złodzieje działający starą metodą „na wnuka”.

Zgłoszono już trzy przypadki oszustwa. W jednym z nich udało się nakłonić starszą kobietę do wzięcia ogromnego kredytu.

Wczoraj o godzinie 15.00 złodziej działał przy ulicy Chorzowskiej. Nieznany – na razie – sprawca zadzwonił do 68-latki, wmówił, że jej wnuczka spowodowała właśnie wypadek samochodowy i pilnie potrzebuje pieniędzy na wykupienie z aresztu… Kobieta uwierzyła. Poszła do banku, wzięła dla „wnuczki” kredyt w wysokości 50 tys. zł.

Informacja o pojawieniu się nowych i jak się okazuje skutecznych prób oszukania ludzi starszych jest zasmucająca. Policjanci rozpracowują i zatrzymują przestępców, na ich miejsce pojawiają się nowi.

Właśnie zakończono sprawę grupy „wnuczków” grasujących w ubiegłym roku Gliwicach i innych miejscowościach naszego kraju. Kryminalni z „jedynki” rozpracowali i zatrzymali czteroosobową grupę, której udowodniono łącznie 20 tego typu czynów. W toku śledztwa policjanci zabezpieczyli u podejrzanych ponad 25 tys. zł. Ponadto zabezpieczono poręczenie majątkowe w kwocie 30 tys.zł oraz w trakcie postępowania pełnomocnik osób podejrzanych wpłacił 30 tys. zł jako pokrycie części poniesionych przez pokrzywdzonych strat. Policjanci zwrócili też okradzionym przedmioty rozpoznane przez nich jako skradzione z ich mieszkań.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

spot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI