W jednej z kamienic przy ul. Św. Elżbiety przez kilkadziesiąt minut trwała akcja ratunkowa. Na miejscu pracowała straż pożarna, pogotowie i policja. Mężczyzna chciał wyskoczyć z okna.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Desperat wszedł do mieszkania, natychmiast przejęli go policjanci. Po chwili mężczyzna został zabrany przez pogotowie do szpitala.
Informację przesłał nam Czytelnik Pan Paweł. W trakcie akcji strażacy rozłożyli skokochron. Policyjny negocjator przekonał mężczyznę do zejścia z parapetu. Na razie nie wiadomo dlaczego około 25-letni desperat chciał skoczyć z okna. Świadkowie mówią o kłótni z konkubiną.






