Ponad 50 tysięcy złotych kosztowała gliwiczan w ubiegłym roku naprawa dewastowanych wiat przystankowych.
Wandale często niszczą przystanki. Rzadko udaje się ich złapać, więc straty pokrywane są z budżetu Gliwic.
Miasto na bieżąco wymienia wiaty przystankowe i stawia nowe. Do końca sierpnia w Gliwicach powstanie 9 nowych wiat. Nowe przystanki będą więc zółto-czerwone. Te kolory wielu osobom się nie podobają. Być może należałoby się zastanowić nad stawianiem wiat w kolorach nieco bardziej komponujących się z otoczeniem. Przecież elementy małej architektury powinny miasto zdobić.
Nowe wiaty staną przy ul. Oriona, Daszyńskiego (Ostropa poczta oraz Ostropa skrzyżowanie), Kozielskiej (Stare Gliwice), Żwirki i Wigury (os. Zubrzyckiego), Toszecka (Czechowice kąpielisko), Knurowska (na rondzie). Część z nich to wiaty 3- i 4-segmentowe, a w Czechowicach tylko daszek i ławeczka. Wymienione na nowe zostaną stare wiaty przy ul. Chorzowskiej (Akacjowa) oraz ul. Pszczyńskiej (Gliwice GWSP).
Łukasz Fedorczyk





