To informacja, którą podajemy jako pierwsi. Barki z węglem wróciły do gliwickiego portu. To doskonała wiadomość, bo w 2012 roku wypłynęła stąd ostatnia barka.
Teraz znów w Gliwicach będzie odbywał się przeładunek węgla z pociągów, a następnie drogą wodną trafi do elektrociepłowni we Wrocławiu czy Opolu.
Kilkanaście dni temu Gliwice odwiedził minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk, który przekonywał, że jego celem jest przywrócenie pełnej żeglowności. Minister dodał, że jest to pierwsza inwestycja, którą chce zrealizować w tym roku.
Śląskie Centrum Logistyki od 28 lat zarządza największym i najbardziej uniwersalnym portem śródlądowym w Polsce.
W Gliwicach początek ma Odrzańska Droga Wodna łącząca Górny Śląsk z portami morskimi: Szczecin i Świnoujście oraz połączona z siecią kanałów Europy zachodniej. Kanał Gliwicki przez kilkadziesiąt lat powojennej eksplantacji uległ dekapitalizacji i mocno się zużył. Przeładunki systematycznie spadały aż do 2012 r. gdy z Gliwickiego Portu wypłynęła ostatnia barka z węglem.
Obecnie Śląskie Centrum Logistyki to multimodalny hub z dostępem do transportu samochodowego, kolejowego i żeglugi śródlądowej oraz z uniwersalną infrastrukturą punktową. Gliwicka spółka jest gotowa na przyjmowanie barek. W gliwickim porcie będzie można bez żadnych inwestycji przeładować milion ton węgla.





