spot_img

Zamieszanie z przekształceniem

Przekształcenie użytkowania wieczystego we własność, które nastąpiło automatycznie wraz z nowym rokiem, wywołuje wiele wątpliwości natury prawnej. Komplikuje to pracę urzędnikom samorządowym realizującym przepisy znowelizowanej ustawy.

Przypomnijmy, że nowelizacja ustawy o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów, podpisana 31 grudnia przez Prezydenta RP, wprowadziła m.in. dodatkową możliwość uzyskania zaświadczenia potwierdzającego przekształcenie – na odpłatny (50 zł opłaty skarbowej) wniosek właściciela lokalu, uzasadniony potrzebą jego zbycia. Zaświadczenie wydawane będzie przez urząd miasta lub gminy w terminie 30 dni od daty złożenia wniosku. Aby otrzymać zaświadczenie w tym szczególnym trybie, konieczne jest także przedłożenie wraz z wnioskiem aktu notarialnego umowy przedwstępnej zbycia lokalu.

– Tyle mówią suche przepisy. Z opublikowanej 11 stycznia przez Krajową Radę Notarialną dogłębnej analizy prawnej, dokonanej przez organy samorządu notarialnego i sądy wieczystoksięgowe wynika jednak, że nie ma w ogóle potrzeby uzyskania zaświadczenia w przypadku chęci sprzedaży lokalu – zauważa Aleksandra Wysocka, naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miejskiego w Gliwicach.

Przychylenie się przez ustawodawcę do stanowiska Krajowej Rady Notarialnej byłoby bardzo pożądane przez samorządy. Znacząco usprawniłoby bowiem pracę urzędników zajmujących się sferą przekształcania.

– Już teraz, na starcie 2019 roku, w samych tylko Gliwicach do urzędu wpływa średnio kilkanaście takich odpłatnych wniosków dziennie. Jeśli będzie tak dalej, niemożliwe będzie wydanie zaświadczeń dla ogółem 35 tys. właścicieli lokali w zaplanowany wcześniej sposób – podkreśla Aleksandra Wysocka. Wydanie zaświadczenia dla jednego lokalu musi być bowiem poprzedzone przeanalizowaniem całej dokumentacji nieruchomości pod kątem spełniania przesłanek ustawowych do przekształcenia.

– Cała ta sytuacja i jej kontekst prawny świadczą tylko o tym, że nowelizacja ustawy w zakresie przyspieszonego trybu wydawania zaświadczeń była nieprzemyślana i nieskonsultowana z prawnikami – ocenia Adam Neumann, zastępca prezydenta Gliwic zajmujący się sferą mieszkalnictwa w mieście. – Wprowadzono zamieszanie, które wzburzonym mieszkańcom miasta muszą dziś wyjaśniać samorządy – dodaje.

Pozostaje mieć nadzieję, że stanowisko Krajowej Rady Notarialnej z 11 stycznia br. podzielą referendarze Sądu Rejonowego w Gliwicach, którzy decydują o wpisaniu zmian do ksiąg wieczystych.

MSI

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Zawsze ludzie z Urzędu Miasta w Gliwicach mają problemy. Zawsze coś im nie odpowiada ? Jak Frankiewicz dobiera tych ludzi ? Czy to są ludzie na pewno wykształceni ?

    • No cześć pisiorku. Idź swoją tandetną propagandę siać gdzie indziej. Później przez takie buntowanie narodu na władzę samorządową wydarzają się tragedie. Nie pozdrawiam.

  2. Naczelnik wydziału Pani Wysocka – łał .. pracowałam kiedyś z tą Panią – ciekawa jestem jakie ona warunki spełniła na to stanowisko bo ani personalnie ani merytorycznie nie widzę i nigdy nie widziałam jej na tym stanowisku (dodatkowo dość nieprzyjemna osoba według mnie).

  3. Nie komentując naszego ustawodawcy bo na to nie ma już rady… niech władze miasta w końcu określa się co z bonifikatą. Bo w większości polskich miast zostało to już dawno ustalone. Czy Gliwice grają na zwłokę żeby jej nie wprowadzać?

  4. Płaciłem rocznie 5 zł teraz 100 zł super ustawa czy wieczyste czy na własność nie ma dla mnie znaczenia ale opłaty już mają znów ustawa pomniejszajaca mój budżet

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI