Na gliwickiej Starówce rozpoczęło się czyszczenie znaków drogowych, słupków i innych elementów infrastruktury z naklejek. W kolejnych tygodniach ekipy pracujące na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich będą prowadziły podobne prace także w pozostałych dzielnicach.
Na znakach pojawiają się między innymi reklamy, oznaczenia firm i wydarzeń, a także symbole klubów sportowych oraz grup kibicowskich. Umieszczane są bez zgody zarządcy infrastruktury. Problem nie ogranicza się jednak do wyglądu ulic. Naklejki mogą zasłaniać fragmenty oznakowania, utrudniać jego szybkie odczytanie oraz rozpraszać uwagę kierowców. Jeżeli zakrywają ważną część znaku, mogą wpływać również na bezpieczeństwo ruchu.
Ich usunięcie wymaga czasu i pracy ekip pracujących na zlecenie ZDM, a także oznacza dodatkowe wydatki. Te same środki mogłyby zostać przeznaczone na bieżące utrzymanie dróg, chodników i oznakowania.
– Każdy znak drogowy ma konkretne zadanie: powinien przekazywać uczestnikom ruchu czytelną i jednoznaczną informację. Dlatego zależy nam, aby jego powierzchnia pozostała wolna od naklejek i innych elementów ograniczających widoczność – podkreśla Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka prasowa Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach.
ZDM apeluje, aby reklamy, ogłoszenia i symbole związane z zainteresowaniami umieszczać wyłącznie w przeznaczonych do tego miejscach.



