Jakiś czas temu Gazeta Wyborcza informowała o planowanej wizycie ministra transportu na Śląsku.
Próbowaliśmy potwierdzić te informacje w biurze prasowym ministra, niestety, do dziś nie doczekaliśmy się odpowiedzi. Tymczasem GW pisze, że oddala się termin wspomnianej wizyty. Minister miał być w lutym, podobno przyjedzie w marcu, a i to nie jest pewne. Wyłączenie z opłat śląskich odcinków A4 i A1 staje się coraz mniej realne.
Rząd obiecywał, że przejazd autostradowymi obwodnicami miast będzie bezpłatny i miał wprowadzić tzw. bilet zerowy. Tymczasem okazuje się, że nie dotrzymał danego słowa.
W Gliwicach powstały punkty poboru opłat za przejazd autostradą A4 i wszystko wskazuje na to, że za przejazd 16-kilometrowym odcinkiem od węzła Gliwice-Sośnica do węzła Gliwice-Kleszczów będziemy płacić.
Cały odcinek biegnący przez konurbację górnośląską ma być bezpłatny, tak więc dlaczego gliwiczanie mieliby być gorsi i za przejazd swoim odcinkiem płacić?
Śląscy samorządowcy mieli nadzieję, że jeszcze w lutym przynajmniej część niejasności wokół tej sprawy się wyjaśni, bo nasz region miał odwiedzić Sławomir Nowak, minister infrastruktury.
Okazuje się jednak, że minister teraz nie przyjedzie.
Jego wizyty możemy spodziewać się dopiero w marcu. – Niestety nie ma jeszcze konkretnej daty. W grę wchodzi marzec – przyznaje Gazecie Wyborczej Marek Krząkała, poseł Platformy Obywatelskiej.
Gazeta Wyborcza dowiedziała się, że nawet jeżeli minister zawita na Śląsk, to spotka się jedynie z posłami PO. Dyskusja w szerszym gronie samorządowców nie jest podobno przewidziana.
Zobacz też:
– Posłowie, ministrowie i samorządowcy: Autostrada musi być bezpłatna (TV)
– Będziemy płacić za przejazd autostradą? „Mam nadzieję, że to tylko bałagan” (TV)





