Niósł pomóc innemu kierowcy, który uderzył w bariery, niestety skończyło się to dla niego tragicznie.
Wczoraj około godz. 21.30, 42-latek z Poznania jadący autostradą A4 stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w bariery energochłonne i zatrzymał się na lewym tzw. szybkim pasie. 24-latek z woj. dolnośląskiego prowadzący bmw ominął uszkodzonego volkswagena polo, po czym zatrzymał pojazd.
W czasie udzielania pomocy, będąc na pasie zieleni został śmiertelnie potrącony przez toyotę kierowaną przez 38-latka z woj. lubuskiego. Policja wyjaśnia wszystkie okoliczności tego zdarzenia.



