450 tys. zł z miejskiego budżetu zostanie przeznaczone na dofinansowanie koniecznych remontów w dwóch zabytkowych kościołach. Przez lata miasto wydało na ten cel już 3,8 mln zł.
Podczas czwartkowej sesji radni podjęli decyzję o udzieleniu finansowego wsparcia prac w Katedrze św. Apostołów Piotra i Pawła oraz kościele św. Bartłomieja. Świątynie są wpisane do rejestru zabytków, co umożliwia samorządowi przekazywanie im dotacji na remont z budżetu miejskiego.
300 tys. zł dla Bartłomieja
Kościół św. Bartłomieja to jedna z najstarszych świątyń w naszym mieście – został wzniesiony w XIII wieku. Kompleksowa renowacja obiektu rozpoczęła się w 2009 r. Dotychczas wykonano m.in. kapitalny remont dachu polegający m.in. na naprawie więźby dachowej i wymianie pokrycia z gontu, osuszono zawilgocone mury kościoła, naprawiono spękane ściany i sklepienia, oczyszczono elewację frontową wieży i odbudowano fragmenty murowanego ogrodzenia. Prace te zostały sfinansowane zostały ze środków parafialnych oraz dzięki wsparciu Miasta Gliwice (miasto przeznaczyło też 7 320 zł na opracowanie ekspertyzy geotechnicznej i budowlanej określających stan techniczny obiektu i zakres prac niezbędnych dla jego ratowania). Udział w finansowaniu prac miał też Urząd Marszałkowski i Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Katowicach.
W tym roku 300 tys. zł z miejskiego budżetu zostanie przeznaczone na odbudowę fragmentu murowanego ogrodzenia kościoła od strony północno-wschodniej. Jak wynika z ekspertyzy budowlanej, kamienne mury wokół kościoła są w bardzo złym stanie technicznym i od kilku lat są sukcesywnie naprawiane i odtwarzane między innymi dzięki dotacji z budżetu miasta. Remont pozostałych fragmentów muru przełożono na kolejne lata.
150 tys. zł dla Katedry
Kościół Katedralny pw. św. Apostołów Piotra i Pawła wzniesiono w latach 1896-1900 według projektu prof. Brunona Heera. W świątyni znajdują się najlepsze na Górnym Śląsku organy firmy Rieger-Mocker. Odbywają się tam liczne recitale organowe i koncerty.
Remont kościoła trwa w etapach od połowy minionej dekady. Dotychczas, przy finansowym wsparciu miasta (w wysokości 900 794 zł) wykonano remont części elewacji wieży zabytkowej świątyni, remont części elewacji bocznych od strony północnej i południowej oraz trzy etapy remontu elewacji prezbiterium. Wcześniej – w latach 2007-2009 – parafia otrzymała również dotację z budżetu miasta (232 792 zł) na remont zabytkowych organów.
W tym roku 150 tys. zł z miejskiego budżetu zostanie przeznaczone na konserwację elewacji wieży kościoła, za wyjątkiem fragmentu od strony dachu. Naprawiony zostanie mur konstrukcyjny i ceglane lico, wykonane będzie nowe spoinowanie. Prace zaplanowano na drugi i trzeci kwartał roku. Koszt inwestycji oszacowano na 1,1 mln zł. Remont będzie kontynuowany przez kilka kolejnych lat.
—
MSI




ten kościółek jest wyjątkowy 😉
Niby zabytek a przy pobiskim sklepiku po zakupie alkoholu to se z tego kościoła meline robią Wzywam do zamkniecia tego sklepu
Ale tylko kościoły a reszta niszczeje lub jest burzona.
Nie wiem czy w kontekście problemów Kościoła, warto jeszcze jakieś środki finansowe przeznaczać! Nie wystarczy, że rok w rok płacimy im bezzwrotnie około 15 mld złotych rocznie!
Chyba kpisz. Nawet jeśli kościół ma jakieś problemy, z którymi zapewne sobie poradzi, to to są zabytki i trzeba je ratować. Tak samo jak miasto uratowało żydowski dom pogrzebowy mimo ze już tam nie umieszcza się nieboszczykow przed pogrzebem. Czasem warto pomyśleć zanim się coś napisze. Serio
A klasztor obok kościoła nie jest zabytkiem?
Kler natomiast milczy na temat dotacji. Szeregowi katolicy są przekonani, że remonty zabytków sakralnych w Gliwicach prowadzone są z pieniędzy zebranych na tacę.
Tadeusz Sech bredzisz, owszem są zbiórki na tacę na ten cel, ale jak tylko ustalono dotacje to na ogłoszeniach było o tym mówione, bagatela konserwator zabytków też dał
Informacja o dotacji z podziękowaniami dla miasta była odczytywana na ogłoszeniach po każdej mszy, wisi w gablotach przed kościołem i na stronie parafialanejhttp://bartlomiej-gliwice.pl/ogloszenia/ogloszenia-parafialne
Każdy szeregowy katolik ma szansę się zapoznać
Ania Wilińska a co z tymi którzy płacą podatki na rzecz RP ale nie są katolikami? Pytanie retoryczne
Retoryczne? To tak jakby pytać czemu instytucje kultury są dotowane z pieniędzy podatników, skoro pewnie niecały 1% ludzi chodzi do teatru, opery, czy filharmonii. Skoro ktoś nie jest melomanem to jego kasa nie może zasilać budowy, czy renowacji tychże instytucji? Ten kpściół to zabytek, o który miasto powinno dbać, a nie budynek z XX wieku. Brednia
Tzw. państwowe dotacje na utrzymanie zabytków, w tym również obiektów sakralnych, są jak najbardziej uzasadnione. Natomiast mnie razi to, że takie organizacje jak KK z jednej strony wręcz domagają się owych dotacji, a z drugiej, własne środki przeznaczają na cele nawet nie związane z działalnością religijną – np. budowa wieżowca w Warszawie czy ekskluzywnego ośrodka wypoczynkowego na Mazurach. Podobnych przykładów można znaleźć mnóstwo.
Nie rozumiem tego, dbanie o budynek należy do właściciela tutaj kk. Dlaczego ze społecznych pieniędzy wspierany jest kościół. Jeśli kościół nie ma pieniędzy niech się zrzeknie budynku na rzecz społeczeństwa, miasta. A tak na marginesie miasto ma pilniejsze wydatki niż inwestycja w prywatny majątek kk.
I bardzo dobrze te świątynie to nasze dziedzictwo narodowe.
chyba kulturowe a nie narodowe. Kościoły sprzed 1945 roku wybudowali Niemcy 🙂 Poza tym kościół w kazdej chwili może swoje nieruchomości zbywać. To nie jest własnośc skarbu państwa.
Hm… Kamienica, w której mieszkam również jest zabytkowa a miasto nawet okien nie chce wymienić ……
Jeśli jest zabytkowa, to nie może wymienić.
Zdzisław Rosada a niby dlaczego ? Na Wawelu maja 500 lat ? 🙂
Frankiewicz to też już zabytek.
Lepiej odremontować szpitale, kamienice, gdzie ludzie mieszkają, często w nieludzkich warunkach. Kościół ma tyle kasy, że niech sam dba o swoje budynki.
Ludzie mają tyle kasy to niech dbają o swoje mieszkania, ja swój dom remontowałem za swoje pieniądze.
Piękny kościół a zabytków z nim związanych i jeszcze nie odkrytych pewnie multum 😀
Ilekroć na infogliwice ukazuje się jakiś artykuł (a było ich kilka) na temat tego zabytkowego kościółka i jego remontu , to diabli mnie biorą jak miasto się chwali dbaniem o ten zabytek.Mieszkam w pobliżu blisko 40 lat i widziałem jak przez lata niszczał tak obiekt jak mury wokół niego i przez lata nie robiono kompletnie nic.Kilka lat temu naprawiano wprawdzie dach ale murów nikt nie ruszał ,chociaż do remontu nadawały się one już od ponad 30 lat,-rozwalone części murów na tyłach kościółka od ul.Floriańskiej były już w końcu lat 80,wrastające w mury i rozwalające je korzenie pobliskich drzew, korzenie tychże drzew niszczyły chodnik wokół kościółka, -nikomu nie zależało wtedy na jakimkolwiek remoncie,ani kościołowi ani miastu, dopiero w ostatnich latach jak runął fragment muru od strony ul. Toszeckiej coś zaczęto robić i naprawiać, i zaczęły pojawiać się artykuły jak to w Gliwicach dba się o zabytki,ile to pieniędzy przeznacza się na remont zabytków, a zwłaszcza na remont tego konkretnego kościółka. Gliwice dumne jak paw „przyszłość jest tu”, ale o przeszłości nikt już nie pamięta, nie pamięta się tego jak kompletnie nic nie robiono, a wszystko się sypało i popadało w ruine, teraz sie robi to się można chwalić. Nie kupuje tego.
Taki zabytek to coś co interesuje i katolików i całą resztę społeczeństwa, negowanie remontu ( bo kościelne ) jest nie logiczne , to tak jakby katolicy domagali się zaprzestania finansowania i remontu zabytków innych religii i wyznań. z pieniędzy katolików.