W ubiegłym tygodniu u dwóch mężczyzn przebywających w Szpitalu Miejskim nr 4 przy ul. Kościuszki w Gliwicach wykryto koronawirusa. Władze szpitala podjęły natychmiastowe działania i zamknięto oddział wewnętrzny.
Personel, który miał kontakt z tymi pacjentami, odesłano do domu. Lekarze oraz pielęgniarki muszą odbyć kwarantannę.
Wczoraj informowaliśmy, że u pierwszego z lekarzy testy na koronawirusa dały wynik negatywny. Dzisiaj mamy kolejne wiadomości.
Przebadano następne osoby. Do szpitala dotarły wyniki 4 pacjentów – na szczęście testy potwierdziły, że nie zostali oni zakażeni koronawirusem.
Podobnie jest w przypadku 4 osób z personelu medycznego – testy dały wynik ujemny. Niestety, jedna z pielęgniarek jest zakażona. Jest już pod nadzorem sanepidu. Przebywa w kwarantannie domowej. Nie ma żadnych objawów chorobowych.
W kolejnych dniach będziemy znali wyniki pozostałego personelu medycznego. Testy są u nich wykonywane na bieżąco. Od lekarzy i pielęgniarek, którzy mieli kontakt z zakażonymi na początku ich pobytu w szpitalu, już zostały pobrane próbki, natomiast jeśli ktoś kontaktował się z zakażonymi w środę, to próbki zostały pobrane wczoraj. By testy mogły być miarodajne trzeba poczekać minimum tydzień.
Łukasz Fedorczyk



