Jako pierwsi podajemy, że 8 firm chce zbudować Łabędzia.
Miasto chciało na jego budowę przeznaczyć około 15,7 mln złotych. Niestety, żadna z ofert nie była poniżej tej kwoty. Zbliżoną cenę za realizację podała firma z Katowic, jednak jest ona nieco wyższa. Co w takim przypadku może zrobić miasto?
Przedsiębiorstwo budowlane Dombud z Katowic wyceniło prace na blisko 16 mln zł.
Mariusz Komidzierski, zastępca naczelnika Wydziału Inwestycji i Remontów UM w Gliwicach, mówi, że prawo zamówień publicznych dopuszcza zwiększenie kwoty, którą zamawiający może przeznaczyć na realizację zamówienia.
– Mamy 30 dni na sprawdzenie ofert, w tym czasie chcemy dokonać wyboru wykonawcy Łabędzia – mówi Komidzierski.

Centrum Kultury i Sportu „Łabędź” powstanie w sąsiedztwie Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 2 przy ul. Partyzantów.
Przypomnijmy, że będzie to nowoczesny wielofunkcyjny i dwukondygnacyjny budynek. Pod jednym dachem znajdą się m.in.: arena sportowa z widownią na 400 miejsc i zapleczem techniczno-sanitarnym, sala widowiskowo-koncertowa, biblioteka z czytelnią, przestrzeń wystawiennicza (w holu wejściowym) oraz galeria i minisiłownia (na tarasie na dachu).
– Budowa Łabędzia to strategiczna inwestycja dla Łabęd. Czekamy na nią z niecierpliwością, bo ona ma rozwiązać dwa spore problemy tej dzielnicy. W Łabędach nie ma centrum kulturalnego, a ZSO nr 2 nie ma zaplecza sportowego z prawdziwego zdarzenia – przyznaje w rozmowie z infogliwice.pl Krystyna Sowa, radna rady miejskiej, a także przewodnicząca rady osiedlowej Łabędy.
Zaplanowano też pomieszczenia m.in. dla Rady Osiedla i organizacji pozarządowych. W Centrum Kultury i Sportu „Łabędź” będą również prowadzone różnorodne zajęcia i warsztaty – edukacyjne czy artystyczne. Na co dzień z pomieszczeń sportowych będą mogli korzystać uczniowie łabędzkich szkół.




Wszystko ładnie pięknie-a kto poniesie odpowiedzialność za doprowadzenie byłego domu kultury do stanu w jakim znajduje się dziś?Moim skromnym zdaniem budowa owego centrum to mydlenie oczu mieszkańcom.Miejmy nadzieje że znajdzie się ktoś kto zajmie się w profesjonalny sposób przygotowaniem referendum o odłączeniu naszych Łabęd od Gliwic.
piszesz i piszesz w kółko to samo, przecież wiesz, że stary dom kultury nie był i nie jest miejski a koszty jego wykupu i remontu przekroczyłyby wielokrotnie budowę nowego. O tym wie kto stary dom unowocześnia i remontuje, lepiej czasami zburzyć i budować od nowa.Zamiast się cieszyć znów marudzisz!
Takich, jak Łabędzianin, starających się podważyć wszystko i zniechęcić do wszystkiego namawiam do podpisywania się pod swoimi poglądami imieniem i nazwiskiem. Trochę odwagi. Trzeba brać odpowiedzialność za publiczne wypowiedzi.
To nigdy nie był projekt Domu Kultury i nie takie są założenia projektowe.
A właśnie gdzie one są?
To szkolne Centrum Sportu i tylko przy okazji spełni rolkę Domu Kultury.
Jeżeli ktoś pisze że ten obiekt pełnić będzie przewodnią rolę w kreowaniu kultury jest niedoinformowany.
Oczywiście że lepsze to niż nic.
Natomiast kwestię przejęcia DK należałoby dokładnie zbadać i można to zrobić.
Moim zdaniem ktoś dokonał majstersztyku prawnego.
Mieszkańcy powinni się domagać wyjaśnienia tej kwestii od a-z nawet gdyby miały wkroczyć organa śledcze.
To się mieszkańcom należy bo to nasi rodzice i my sami płaciliśmy by ten podmiot zbudować i potem utrzymać.
Jakaś grupa go przejęła ,kupiła itp.
Co ciekawe osoba !? domaga się występowania pod imieniem i nazwiskiem a sama co robi?
Nikt tu nie podważa niczego a opiniuje po swojemu fakty.
Osoby myślące inaczej niż przewodnia siła są napiętnowane jakby nie posiadały prawa do swoich racji.
Nie jest tak że wszystko się nie podoba.
Przecież nikt nie twierdzi że oponenci mają rację
Jeżeli się mylą to proszę o dowody pomyłek i konkretną polemikę.
W kwestii kultury ta inwestycja nie rozwiąże żadnych problemów…żadnych
W kwestiach sportu i rozwoju młodzieży TAK
Jaki Dom Kultury?!!! ktoś kto nazywa projekt pawilonu, który ma powstać kosztem boisk na terenie Zespołu Szkół przy ul. Partyzantów 25 nie ma albo wiedzy albo wyobraźni a i z kulturą i etyką dziennikarską u niego na bakier. Pomysł Pani Sowy i Pana Mercika bez przeprowadzenie konsyltacji społecznych w pełnym tego słowa znaczeniu ma być realizowany za nasze pieniądze. Zamiast pięknego kompleksu boisk z rozbudowaną sala gimnastyczną powstać ma 'wrzód’ na organiźmie Zespołu Szkół. Prawdziwy DOM KULTURY stoi przy ulicy Wolności i ulega postępującej ruinie a osoby odpowiedzialne za przyczyną, których trafił on w prywatne ręce kolesiów z towarzystwa wzajemnej adoracji nie ponoszą za tene stan rzadnej odpowiedzialności. Najwyższy czas wyjaśnić KTO ZA TYM STOI.
Możecie zaklinać rzeczywistość a to będzie właśnie dom kultury!
To smutne, jak niektórzy nie potrafią dostrzegać pozytywów, nigdzie. Jak nie było pewne, że „Łabędź” [powstanie oskarżali o puste obietnice, teraz podburzaja wszystkich przeciw budowie. Ciekawe, czy w jakikolwiek sposób sa bezpośrednio zainteresowani nowym obiektem? Czy Kefas to też p. Andrzejczak?
Człowieku jakiż Ty jesteś płytki i zindoktrynowany.
Pouczasz żeby posługiwać się nazwiskiem a Ty sam niczym prymityw przytaczasz moje nazwisko ale nie swoje
Nigdy nie byłem ,nie jestem i nie będę przeciwny budowie CKiS.
Ja tylko piszę o zasadności i sprycie władz Miasta i jego geniuszowi
Widać że tego tematu nie ma co drążyć bo i tak nie pojmiesz.
Pomyśl i zwyczajnie odszukaj chronologię wydarzeń.
Co było pokłosiem pewnych działań i pewnych osią.
Miasto lęka się tylko silnego oporu a słabeuszami pogardza.
Tak się dzieje bo nic nie czynimy teraz
Miasto niczego tu nie zrobiłoby i nie zrobi gdyby nie było grup oporu wewnątrz.
Mam gdzieś Twoje uwagi a skoro mówisz o nazwisku to posługuj się nim bo raz krzyczysz a raz się pytasz.
Prywatnie nie jest mi potrzebny an CKiS ani Dom Kultury.
Szkoda młodych ludzi.
Jedno pokolenie już dorośleje gdy zaczęto likwidować DK.
Ono nawet nie wie co było w tym budynku.
Łabędzian bezczelnie okradziono.
Moi dawni oponenci byli tak bezczelni że przytaczali armaty współpracy z SB co było bzdurą.
Czy jestem zainteresowany nowym obiektem?
Osobiście nie lecz jeżeli to będzie rzeczywiście działało w co ja nie wierzę bo terminy są przesuwane z roku na rok.
Miał być 2010 2011 jest 2012 i cieszą się że jest konkurs.
Byłem na spotkaniach mam dokumenty w których nie ja przytaczam terminy..
Kefas to nie pan andrzejczak.
pan andrzejczak to usafajs,podglądacz i marianandrzejczak.
Co jest, czy ma być istotą tego pytania i po co one wogóle.
Poniższy link to forma obrony mojej osoby.
http://www.szansa.labedy.pl/
Piękne rendery…
Skończ juz z tą Szansą. To przeszłość. Od kilku lat nic się nie dzieje. Ile będziesz na tym jechał. Jak dostawałeś pieniadze od miasta to było cacy, teraz nie ma pieniędzy, nie ma działalności. Tak każdy potrafi. Nie ma się co odgrażać. Ludzie widzą, jak jest naprawdę i o co chodzi.