Piast Gliwice w czwartek tylko zremisował z Polonią Warszawa, ale i tak zagra w Europejskich Pucharach.
Gliwiczanie kończyli mecz w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę ujrzał Marcin Robak, który kilka minut wcześniej strzelił bramkę. Z boiska wylecieli także poloniści – najpierw Baran, który dostał drugą żółtą kartkę, a później bramkarz z Warszawy za starcie z Robakiem. Dzięki remisowi w Warszawie i porażce Górnika Zabrze z Wisłą Kraków, gliwiczanie zapewnili sobie w przyszłym sezonie udział w Lidze Europejskiej.

