Teatr Miejski w Gliwicach wkrótce rozpoczyna sezon. Na początek mocny spektakl

Teatr Miejski w Gliwicach już niebawem rozpoczyna nowy sezon.

6 września – premiera „Miłość w Leningradzie” w reż. Łukasza Czuja. Scenariusz spektaklu opiera się na tekstach songów rosyjskiej grupy Leningrad. To nawiązanie do kultowego już, wrocławskiego „Leningradu” w reż. Łukasza Czuja.

Gościnnie, 16 września, na Scenie w Ruinach Teatru Victoria wystąpi lubiany w Gliwicach słowacki zespół Teatro Tatro. Tym razem ze spektaklem wg prozy mistrzów literatury fantastyczno-naukowej braci Strugackich „Stalkerem”.

Teatr bierze udział w 9. Nocy Teatrów Metropolii 2018 – 29 września zapraszamy na warsztaty inspirowane premierowymi spektaklami dla młodych widzów: „Królową Śniegu” i „Malutką Czarownicą” oraz spektakl „W kole” w reż. Bartosza Kurowskiego.

W dniach 29 – 30 września w budynku Ruin Teatru Victoria odbędą się warsztaty gospel prowadzone przez artystów z zespołu Trzecia Godzina Dnia. Warsztaty prowadzone będą w dwóch grupach wiekowych dla dzieci i dorosłych. Ich podsumowaniem będzie wspólny koncert z zespołem, który odbędzie się w kościele pw. św. Bartłomieja w Gliwicach.

Trzy projekty Teatru Miejskiego w Gliwicach zostały nominowane do nagrody Słoneczników 2018. Są to:
„Jesteśmy z Gliwic. Warsztaty dla dzieci i rodziców” inspirowane spektaklem „Chłopiec z Gliwic” w reż. Ireneusza Maciejewskiego (kategoria sztuki wizualne), Warsztaty „Nie dokazuj” (kategoria ruch), „Piknik twórczy. Szpaki i inne zwierzaki” (kategoria przyroda).

Pierwszą premierą sezonu 2018/2019 będzie spektakl „Miłość w Leningradzie” w reżyserii Łukasza Czuja.

To pełna energetycznej muzyki i znakomitych tekstów, podróż do współczesnej Rosji. Spektakl nawiązuje do kultowego „Leningradu” w reż. Czuja. Wystąpią Mariusz Kiljan (gościnnie) i Tomasz Mars (gościnnie) oraz aktorzy związani z Teatrem Miejskim w Gliwicach. Premiera zaplanowana jest na 6 września 2018 r.

Grupa Leningrad działa w Rosji od roku 1997, jej liderem jest charyzmatyczny wokalista, autor tekstów i kompozytor Siergiej Sznurow. Zespół wydał ponad 25 płyt, wylansował wiele przebojów. Wielką popularnością na You Tubie cieszą się fabularyzowane klipy realizowane do najnowszych piosenek grupy. Sięgając po mocne metafory i wulgaryzmy Sznurow kreśli bezkompromisowy portret rządzonej przez Władimira Putina współczesnej Rosji.

Pierwsze płyty Leningradu, opisywały świat językiem zbuntowanego rocka, w którym inspiracje punkiem, mieszały się z rytmami ska czy nawiązaniami do muzyki ludowej. Sznurow stał się kolejnym wcieleniem rosyjskiego barda, ale w przeciwieństwie do Wysockiego czy Okudżawy, jego żywiołem nie była poetycka ballada, ale podlewana alkoholem ostra sceniczna rebelia. Sceniczna energia, która wciągała widzów do środka muzycznego cyklonu.

Od roku 2010, muzyka Leningradu ulega zmianie, pojawia się w niej więcej brzmienia popowego, Sznurow wprowadza do zespołu wokalistki. Ewolucja zespołu, jest na swój sposób, odzwierciedleniem zmian jakie dokonują się we współczesnej Rosji, kraju, w którym z jednej strony władza coraz bardziej dąży do wszechobecnej kontroli społeczeństwa, z drugiej zaś, młode pokolenie zyskuje możliwości dorabiania się, błyskawicznego bogacenia. Sznurow, jak zawsze bezkompromisowo, opisuje ten świat „nowych ruskich”, samemu jednakże uczestnicząc w ekonomicznym awansie. Ze zbuntowanego punkowca, staje się bogatym artystą – biznesmenem. Koncerty gra w wielkich halach, a w Sankt Petersburgu prowadzi dwa kluby muzyczne, występuje w telewizyjnych programach, produkuje klipy, których oglądalność sięga 50 milionów wyświetleń. Z wprawą biznesmena zarządza swoim wizerunkiem, na swój sposób wpasowując się w reguły świata putinowskiej Rosji, gdzie nie ma miejsce na otwarty bunt, a władza pozwalając artystom na ekstrawagancję, tworzy enklawy rozrywki, w których młode pokolenie, może oddawać się zabawie, trzymając się z daleka od polityki.

„Miłość w Leningradzie” jest pełną energetycznej muzyki i znakomitych tekstów, podróżą do współczesnej Rosji. Miejsce akcji – klub „Lyubov” (czyli miłość) z Sankt Petersburga, zaludniają postacie wykradzione z piosenek Leningradu, wyłażące z głowy „Sznura” (Mariusza Kiljana) – poety, muzyka, artysty, dla którego codzienne imprezy, jazda na krawędzi, są sposobem na ucieczkę przed piekłem, które czai się na dnie wyobraźni. Widzowie stają się uczestnikami, odjechanej nocnej imprezy, podczas której rockowe ballady mieszają się z popowymi przebojami i pełną punkowej energii sceniczną balangą, w której aktorzy i muzycy, wychodzą wprost do widza, wciągając ich w świat swoich opowieści.
Dawny Leningrad, dziś Sankt Petersburg, nazywany nieco ironicznie „stolicą kultury”, stał się tyglem, w którym mieszają się duchy dawnego Związku Radzieckiego z pierwiastkami współczesnej Rosji, Pieniądze, narkotyki, modne ciuchy, wyjazdy na Zachód stają się sposobem na bezpieczne przeżycie w putinowskiej krainie pozornego dobrobytu, za którą kryje się tajna policja i bezwzględny aparat władzy. Dawna miłość przepadła, został jedynie żal i poczucie rozczarowania. W nowym świecie miłość trzeba kupić. Co tak naprawdę kochamy? Co tak naprawdę kocha rosyjski lud? Czy gdzieś na dnie, tli się ostatnia iskra buntu? Ten świat jest groteskowy, przerysowany, często wulgarny, tak jak cała poezja muzyczna Sznurowa.

Spektakl „Miłość w Leningradzie” nawiązuje do bardzo dobrze przyjętego i do dziś granego we Wrocławiu w Teatrze Piosenki Centrum Sztuki IMPART spektaklu „Leningrad”. W przedstawieniu w Teatrze Miejskim w Gliwicach znów na scenie zobaczymy znanych z tamtego widowiska Mariusza Kiljana i Tomasza Marsa, ale także liczne grono aktorów ze stałego zespołu artystycznego oraz grający na żywo zespół muzyczny pod kierownictwem Remigiusza Hadki – w sumie 15 wykonawców. Tłumaczenia są autorstwa Michała Chludzińskiego, kostiumy i scenografię projektuje Elżbieta Rokita, a reżyserią całości zajął się Łukasz Czuj. Historia opowiadana jest piosenkami, z których każda buduje nieco inny muzyczny świat. Utwory łączą się, wzajemnie komentują, budując opowieść, w której każda kolejna część, tworzy nowy obraz. Zaskakujące aranżacje, brawurowe interpretacje piosenek oraz wciągający, hipnotyczny klimat całości, składają się na spektakl który utwierdzi nas w przekonaniu, że Rosja to nie jest po prostu państwo. Rosja to stan umysłu.

* Spektakl dla widzów w wieku 16 +
Premiera: 6 września 2018 r. na Dużej Scenie przy ul. Nowy Świat 55 – 57

teksty piosenek: Siergiej Sznurow; scenariusz i reżyseria: Łukasz Czuj; tłumaczenie piosenek: Michał Chludziński; scenografia i kostiumy: Elżbieta Rokita; ruch sceniczny: Maciej Cierzniak; kierownictwo muzyczne: Remigiusz Hadka; kierownictwo wokalne: Ewa Zug; produkcja: Patrycja Wróbel
obsada: Karolina Olga Burek, Mariusz Kiljan (gościnnie), Łukasz Kucharzewski, Aleksandra Maj, Dominika Majewska, Tomasz Mars (gościnnie), Małgorzata Pauka (gościnnie), Maciej Piasny, Michał Wolny, Mirosława Żak
zespół muzyczny: Damian Drzymała (perkusja), Remigiusz Hadka (gitary, akordeon, piano), Michał Sosna/ Robert Kamalski (saksofon tenorowy i barytonowy), Bartłomiej Stuchlik (kontrabas, bas, piano).

spot_img

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI