Tragiczny wypadek na autostradzie A4 w Gliwicach.
Tuż po godz. 4.30 gliwicka policja otrzymała zgłoszenie o wypadku na 303. kilometrze autostrady A4 w rejonie zjazdu na ul. Daszyńskiego. Wypadkowi uległ samochód osobowy marki Audi A6, który zjechał z pasa jezdni i dachował.
Na miejscu śmierć poniosła 10-letnia dziewczynka, jej rodzice trafili do szpitala – nie doznali praktycznie żadnych obrażeń. Kierujący samochodem wujek ofiary zastał przewieziony do komendy policji. Był trzeźwy.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że rodzina jechała na majówkę do Zakopanego.
Jak udało nam się dowiedzieć, dziewczynka siedziała na środku tylnego siedzenia i przypięta była pasem poziomym. Powodem śmierci mogły być obrażenia wewnętrzne, jednak to wykaże sekcja zwłok.
Nasz informator twierdzi, że kierowca tira zaczął niespodziewanie zmieniać pas ruchu, czym zmusił kierowcę audi do zjazdu na pobocze.
Policjanci wyjaśniają teraz okoliczności tragedii. Na miejsce przyjechały wszystkie służby, policyjni specjaliści ruchu drogowego oraz prokurator.



