reklamaspot_img

Ulica Portowa tonie w błocie. „Kto zapłaci za mycie samochodów?”

Przejazd ulicą Portową to obecnie dla kierowców prawdziwa udręka. Samochody ciężarowe wyjeżdżające z placu budowy zanieczyszczają nawierzchnię błotem.

Nie dość, że samochody osobowe tracą przyczepność, to jeszcze są całe brudne. – Wczoraj myłem samochód, dziś znów nadaje się do mycia, bo przejechałem ul. Portową. Jestem ciekawy kto zapłaci mi za ponowne mycie samochodu – pisze do naszej redakcji pan Marcin. Co prawda nawierzchnię drogi starają się czyścić dwa pojazdy do tego przeznaczone, ale na staraniach się kończy.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak sprawa wygląda w rzeczywistości. Faktycznie – jest fatalnie. Przy zjeździe z ulicy Portowej powinna powstać myjnia samochodowa, bo po przejechaniu tą trasą samochód wygląda tragicznie. Auto naszego dziennikarza nadaje się do natychmiastowego mycia.

Jak udało nam się ustalić dyżurny Straży Miejskiej już kilka razy wysyłał w to miejsce patrole. Strażnicy ponaglali kierownika budowy, aby zadbał o stan jezdni. Jeśli nawierzchnia nadal będzie w takim stanie zostanie nałożony mandat karny.

(łf)

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

spot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI