r e k l a m aspot_imgspot_img
r e k l a m aspot_imgspot_img

W piżamie i kapciach uciekł ze szpitala w Gliwicach

26 lipca około godziny 13.00 do gliwickiej straży miejskiej zadzwonił kierowca autobusu linii A4 z informacją, że w zaparkowanym na ulicy Wieczorka pojeździe przebywa pasażer, który prawdopodobnie uciekł ze szpitala.

Z relacji zgłaszającego wynikało, że mężczyzna ubrany jest w piżamę, nie ma butów, a na ręce ma wenflon.
W toku przeprowadzonych czynności strażnikom szczęśliwie udało się odnaleźć mężczyznę oraz przekonać go do powrotu do szpitala. Pacjenta ostatecznie przekazano na oddział wewnętrzny szpitala przy ulicy Kościuszki, z którego wcześniej zbiegł.

– Na szczególną uwagę zasługuje postawa kierowcy autobusu, który wykazał się zdrowym rozsądkiem oraz empatią. Przewidział możliwe skutki zachowania mężczyzny, nie pozostał obojętny na jego los i powiadomił odpowiednią służbę – mówią strażnicy miejscy.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

guest

10 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Anonimowo
Anonimowo
10 lat temu

To nie pierwszy przypadek gdy pacjent 'ucieka’ ze spzpitala..bo słowo ucieka, ucieczka jest napisane w żłym kontekście i albo autor nie zna znaczenia tego słowa albo manipuluje opinia publiczną. co do meritum często takie przypadki – ja miałem z takim do czynienia osobiście również w jednym z gliwickich szpitali ale nie tym z Kosciuszki…- śa marginalizowane albo tuszowane…tu mielismy do czynienia ze śłużbami stad wyszło to na swiatło dzienne…a z osobami szczególnie starszymi które mają problem z odnalezniem siebie podczas pobytu w szpitalu bywa róznie….

Observe
Observe
10 lat temu

Mając 18 lat ,też uciekłam z tego szpitala. Jak się słyszy, iż będą Cię kroić, a nie wiedzą co jest. To nogi za pas.A to była zwykła niestrawność i pecherzyk zółciowy się zbuntował.

Jolanta Holubek
10 lat temu

I to się zdarza często a potem szok bo nikt nic nie wie!!!

Łukasz Var Bogya de Csepy

A czy ktoś zapytał dlaczego uciekł?

Jacek Pollak
10 lat temu

Szpital nie ma pieniędzy, cięcia gdzie się da i potem jest 1 pielęgniarka na 15/20 pacjentów. Nic dziwnego, że upilnować się ich nie da

Franciszek Maurer
10 lat temu

Wcale się nie dziwię, że ten człowiek uciekł z oddziału wewnętrznego szpitala przy Kościuszki. Nie wiem czy widziałem w jakimkolwiek szpitalu taki syf, jaki jest na tym oddziale. A personel jakby się dostosowuje do warunków, w których pracuje.

Rudas
Rudas
10 lat temu

Pewnie zobaczył szpitalne menu; )

ann
ann
10 lat temu

Moi drodzy od kiedy można przemieszczać się po szpitalu i nie obowiązuje stój szpitalny trudno jest się zorientować czy to pacjent czy odwiedzający. Chwila nieuwagi i pacjent Jaś wędrowniczek już jest poza szpitalem.

MINIONEK
MINIONEK
10 lat temu

DO INFO GLIWICE —Po pierwsze!!! Do szpitala i na policje zadzwonila najpierw pani z lombardu ktora zauwazyla pana stojacego na przystanku na Daszynskiego kolo pajaczka z wenflonem w rece pizamie i na boso. Zadzwonila do szpitala ale tam kazali jej dzwonic na 112 wiec zadzwonila na 112 i tam dyspozytorka przyjela zgloszenie. Moze i Pan kierowca zareagowal ale nie byl pierwszy i nie robcie z niego bohatera i dokladniej weryfikujcie info.

pajaczek
pajaczek
10 lat temu
Reply to  MINIONEK

Brawo dla pań z lombardu!!!

r e k l a m aspot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI