Decyzję o przeniesieniu bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Gliwic do Katowic podjął jeszcze poprzedni minister zdrowia, Marian Zembala. Obecny minister (z PiS) decyzję podtrzymał.
Osiem lat temu ówczesny minister, Zbigniew Religa, przeniósł bazę z Katowic to Gliwic. Argumentowano to tym, że helikopter będzie mógł latać więcej i obsługiwać również Opolszczyznę.
Minister zdrowia w rządzie Platformy Obywatelskiej zdecydował, że bazę znów przeniesie do Katowic, a na Opolszczyźnie utworzy kolejną. Przez to Gliwice tracą śmigłowiec.
Decyzja wydaje się nieracjonalna, tym bardziej, że urzędnicy argumentują iż na Opolszczyźnie znajduje się wiele ważnych szlaków komunikacyjnych, w tym autostrada A4.
Przypomnijmy, że to w Gliwicach krzyżują się autostrady A1 i A4, jest kilka dróg krajowych oraz Drogowa Trasa Średnicowa.
Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
No i sprawa jasna….jak zwykle chodzi o kasę i prestiż…a rozsądek i gospodarność?.A kogo to obchodzi….grunt że dokopią Gliwicom.
i dobrze bedzie ciszej