Z nadejściem nowego roku pojawili się na ulicach Gliwic kolejni mistrzowie parkowania, którzy kierują się zasadą „nie ważne gdzie, byle bliżej”.
Mało, kogo interesuje, że chodnik jest całkowicie zablokowany i pieszy musi wchodzić na jezdnię stwarzając zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego, bardzo często zdarza się, że blokujemy innym kierowcom wyjazd z bramy czy parkingu, notorycznie również parkujemy w obrębie skrzyżowania czy drodze dla rowerów.





