spot_imgspot_img

spot_imgspot_img

Diler nie zauważył radiowozu

Diler nie zauważył radiowozu, a bystre oko policjanta wychwyciło to, czego diler będzie teraz żałował.

Radiowóz z policjantami z grupy szybkiego reagowania patrolował ul. Gruszczyńskiego. Mimo półmroku jeden z policjantów spostrzegł, jak młody mężczyzna wręcza nastolatkowi tzw. skręta.

Akcja potoczyła się błyskawicznie. Policjanci zatrzymali 20-latka. Jego 14-letni klient próbował pozbyć się dowodów i rzucił skręta z marihuaną na trawnik. Chłopak również został zatrzymany. Teraz sprzedawcą zajmie się sąd karny, a nieletnim – sąd rodzinny.

Warto wspomnieć także o efekcie zwykłego legitymowania mieszkanki Sośnicy. Kryminalni z „piątki” wyjaśniają teraz pochodzenie jej telefonu.

Wczoraj około godziny 11.00 policyjny patrol legitymował 37-letnią sośniczankę. Mundurowi zainteresowali się pochodzeniem jej telefonu. „Policyjny nos” i tym razem nie zawiódł. Aparat pochodził z kradzieży, jaka miała miejsce w śródmieściu Gliwic w listopadzie 2011 roku.

Przypominamy: paserstwo można popełnić umyślnie i nieumyślnie. Zależnie od tego, czy nabywca wie o nielegalnym pochodzeniu przedmiotu, czy też powinien i mógł takie pochodzenie stwierdzić. A może je stwierdzić na podstawie towarzyszących okoliczności, np. podejrzanie niskiej ceny, sprzedaży bez dokumentów lub w niekompletnym stanie. Za paserstwo grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI