Samolot pasażerski linii Wizz Air lecący z Londynu do Krakowa musiał awaryjnie lądować na lotnisku w Gliwicach.
W samolocie przestał działać jeden z silników. Pilot, który obawiał się, że nie doleci do Krakowa podjął decyzję o lądowaniu na naszym lotnisku. Na szczęście, kilka dni temu pracownicy aeroklubu przycięli trawę, a opady deszczu były niewielkie, więc teren był na tyle twardy, że samolot wylądował w miarę bezpiecznie.
Na lotnisku natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, kilku z pasażerów odwieziono do szpitala na obserwację, ze względu na drobne obrażenia.
Niestety, policja nie pozwoliła dziennikarzom podejść bliżej.
Oczywiście ta informacja to żart prima aprilisowy 🙂





