Od początku roku w gliwickim Areszcie Śledczym służbę pełni Nokaut – pies rasy płochacz niemiecki, wyszkolony do wykrywania narkotyków.
I choć nowy czworonożny funkcjonariusz nie ma stopnia służbowego, to jest pełnoprawnym członkiem zespołu. Do jego zadań należy m.in. kontrola pomieszczeń, paczek i korespondencji oraz pojazdów wjeżdżających na teren jednostki.
W jednostkach penitencjarnych psy specjalne odgrywają ważną rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa i przeciwdziałaniu przemytowi substancji niedozwolonych, a ich obecność znacząco zwiększa skuteczność prowadzonych działań profilaktycznych. Nie inaczej jest w gliwickim Areszcie Śledczym, którego szeregi zasilił Nokaut, który ma już na swoim koncie pierwsze sukcesy.
Nowy psi agent to płochacz niemiecki, zwany też spanielem niemieckim. To rasa myśliwska o doskonałym węch, dużej wytrzymałości i silnej motywacji do pracy. Psy te są bardzo energiczne, zrównoważone i przywiązane do przewodnika, co sprzyja skutecznej współpracy w warunkach służbowych. Dzięki swojej inteligencji i chęci do działania szybko uczą się specjalistycznych zadań, takich jak wykrywanie zapachów narkotyków.
Do zadań Nokauta należy kontrola pomieszczeń jednostki, w tym kontrola cel mieszkalnych, paczek i korespondencji oraz pojazdów wjeżdżających na teren aresztu. Poprzez wyuczone zachowanie pies wskazuje obecność substancji odurzających. Dzięki wysokiej koncentracji i odporności na rozpraszanie, jako przedstawiciel swojej rasy, doskonale sprawdza się też w środowisku o podwyższonym poziomie stresu.
Mimo braku stopnia służbowego Nokaut jest pełnoprawnym członkiem zespołu, który zdążył skraść serce wszystkich swoich współpracowników. Każdego dnia, pod okiem swojego przewodnika, wykonuje swoje obowiązki, a po służbie wraca z nim do domu, gdzie odpoczywa i nabiera sił na kolejne wyzwania.
Nokautowi życzymy wielu lat owocnej służby, a naszym mieszkańcom przypominamy, że psiaki są także mile widziane w Urzędzie Miejskim w Gliwicach. Jeśli więc macie do załatwienia urzędowe sprawy, możecie to zrobić wraz ze swoim pupilem. Oprócz ciepłego przyjęcia przez urzędników, z których wielu to prawdziwi miłośnicy czworonogów, na psiaki przy wejściach do budynku czekają także miski z wodą




