Od pewnego czasu mówi się o pomyśle zmiany nazwy autostrady A4. To pomysł fundacji Prudentia et Progressus.
Organizator zebrał już ponad 12 tys. podpisów. Kilka dni temu wniosek z podpisami złożono w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oraz Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa. Przed wyborami parlamentarnymi pomysł poparli politycy PiS. Dzięki temu zmiana nazwy ma większe szanse.
„W ten sposób chcemy połączyć dwa krańce Polski symbolem pamięci o niezłomnych obrońcach naszej wolności i niepodległości. Najdłuższa, najstarsza i najbardziej uczęszczana trasa w Polsce, nosząca imię Żołnierzy Wyklętych będzie symbolicznym szlakiem pamięci i męstwa polskich patriotów. Tych, którzy do końca, niezłomnie, walczyli z najeźdźcami z wschodu i zachodu” – tłumaczą pomysłodawcy.
Żołnierze wyklęci, żołnierze niezłomni, polskie powojenne podziemie niepodległościowe i antykomunistyczne – antykomunistyczny, niepodległościowy ruch partyzancki, stawiający opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR, toczący walkę ze służbami bezpieczeństwa ZSRR i podporządkowanymi im służbami w Polsce.





