spot_img

Co z al. Mickiewicza? Czy lipy są bezpieczne?

Miasto zapowiada remont alei Mickiewicza. Mieszkańcy są zaniepokojeni.

„Wyrażamy zaniepokojenie w związku z niedopuszczeniem przedstawicieli naszej Rady do udziału w spotkaniach ZDM z projektantem dotyczących przygotowania koncepcji przebudowy alei przy ul. Mickiewicza” – informuje Rada Dzielnicy Wójtowa Wieś. „Uważamy, że przygotowanie tak ważnej dla naszej dzielnicy inwestycji powinno odbywać się w ścisłej współpracy ze społecznością lokalną już na etapie pracy nad koncepcją projektu” – dodają. „Nie chcemy oceniać gotowca, który pozwoli na dokonanie co najwyżej kosmetycznych zmian. A niestety z praktyką takich rozwiązań mieliśmy już styczność w naszej dzielnicy (projekt zbiorników na ul. Słowackiego z 2016 roku). Nie idźmy tą drogą” – apeluje Rada.

Urzędnicy odpowiadają: To jeden z najpiękniejszych zakątków Gliwic

„Ten jeden z najpiękniejszych zakątków Gliwic, gdzie przebiega trakt pieszo-rowerowy, wymagający pilnego remontu, objęty jest ochroną konserwatorską.
Projekt musi być zgodny z wytycznymi Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w zakresie ochrony wpisanego do rejestru zabytków szpaleru lip. Projektant otrzymał również uwagi przekazane przez Radę Dzielnicy Wójtowa Wieś” – informuje Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach.

Przypomnijmy, że wcześniej ZDM chciał lipy wycinać, a o ich wpisanie do rejestru zabytków starali się mieszkańcy.

Zmiana zdania przez urzędników jest zaskakująca.

W ciągu najbliższych tygodni projektant przygotuje pierwsze pomysły i propozycje.
„Zostaną one poddane szerokim konsultacjom, przede wszystkim z najbardziej zainteresowanymi inwestycją Radą Dzielnicy oraz Radnymi i mieszkańcami, którzy chcą poznać proponowane rozwiązania” – informuje ZDM.

Zarząd Dróg Miejskich zapewnia, o otwartości na sugestie i pomysły przy powstawaniu projektu. Muszą one jedynie spełniać wszelkie wymogi techniczne i być zgodne z obowiązującymi przepisami. Termin ukończenia prac projektowych ustalono na koniec marca przyszłego roku.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Trochę przesadzacie. Artykuł też nie do końca rzetelny. Pomysł wycięcia był, ale częściowo drzew wzdłuż ulicy, a nie przy alei, a to spora różnica. Jak narzekacie na kostkę to pewnie obecne pozostałości asfaltu, gdzie nawet iść się nie da Wam odpowiadają. Niejedno dziecko już się tam na rowerze poobijało po wjechaniu w dziurę i szczęściem jest to, że do poważnego wypadku jeszcze nie doszło. Niech to szybko w końcu wyremontują. Będzie na pewno lepiej niż jest i miło będzie się spacerowało. Poza tym w ogólnodostępnych wytycznych wyraźnie zostało napisane, że aleja ma być znacznie węższa niż obecnie z uwagi na korzenie drzew. A tak w ogóle nam, którzy nie mieszkamy bezpośrednio przy alei fajnie się krzyczy. Znam kilka osób, które tam mieszkają i sami chętnie by te lipy zastąpili czymś mniejszym. W mieszkaniu ciągły cień, wilgoć. Słońca nawet latem brak. Nie mają tak super jak się wszystkim wydaje.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI