Ulubione miejsce rolkarzy w Gliwicach? Droga serwisowa przy autostradzie A4. Co weekend tłumy wielbicieli rolek pokonują kilka kilometrów między ulicami Rybnicką i Daszyńskiego.
Trasa ma dobrą nawierzchnię do jazdy na rolkach lub na rowerze. Nic więc dziwnego, że do Gliwic przyjeżdżają pojeździć nawet mieszkańcy sąsiednich miast.
Ostatnio o gliwickiej trasie napisał autor bloga blognarolkach.blogspot.com: „No i co najgorsze – jak nie patrzeć, pomimo sympatycznych widoczków po jednej stronie, druga strona to obraz pędzących i śmierdzących samochodów…
Minusy „serwisówki”: Tor w większości jest nieoświetlony, więc po zmroku konieczne jest posiadanie dobrego źródła światła. Na zakrętach przy wiaduktach zdarza się rozsypany żwir – trzeba uważać, by nie zamienić się w glebogryzarkę”.
Sport ten stał się w ostatnim czasie bardzo popularny. W kolejnych polskich miastach powstają profesjonalne tory dla rolkarzy.
Przypomnijmy, że niedawno miasto Gliwice wyremontowało skatepark na placu Krakowskim. On jednak przystosowany jest do wyczynowej jazdy na rolkach. W Gliwicach więcej jest amatorów jazdy rekreacyjnej. Czy więc w mieście liczącym blisko 200 tysięcy mieszkańców nie powinien powstać profesjonalny tor dla rolkarzy?
Włącz się do dyskusji na ten temat na Facebooku
Internauci wskazują nawet kilka miejsc – park Chrobrego – tuż obok Politechniki oraz Hali Gliwice. Kolejna propozycja to tereny zielone przy ul. Słowackiego czy nawet park Chopina. W tym ostatnim miejscu – na pewnym fragmencie wystarczyłoby kostkę brukową zastąpić gładką nawierzchnią. Pomysłów byłoby zapewne więcej.
Czy jednak miasto weźmie takie propozycje pod uwagę? Wydaje się, że jest to prawdopodobne. W czasie, gdy większość osiedli ma już odnowione place zabaw, a przy szkołach powstały nowoczesne obiekty sportowe, czas pomyśleć o gliwiczanach, którzy kochają jazdę na rolkach.
Na przykład – tuż za miedzą – w parku Śląskich wyznaczono specjalne tory dla rolkarzy. Jak taki tor wygląda w Łodzi? Można zobaczyć tutaj.
—
zdjęcia: blognarolkach.blogspot.com






