spot_img

Gliwice walczą z kleszczami. W nocy odbywają się opryski terenów miejskich

Od 16 do 31 sierpnia na terenach miejskich wykonywane będą opryski przeciwko kleszczom.

Ugryzienie kleszcza nie jest odczuwalne, bo nie jest bolesne, ale konsekwencje mogą być bardzo groźne. Nie każde ugryzienie kleszcza zagraża zdrowiu osoby ugryzionej, ponieważ nie każde ugryzienie kleszcza to niebezpieczne patogeny. Według badań i statystyk do 40 proc. kleszczy jest zakażonych. Nawet ugryzienie kleszcza zarażonego nie musi się kończyć infekcją. Jednak każde ugryzienie kleszcza powinno być skonsultowane ze specjalistą, nie należy go lekceważyć. Ugryzienie kleszcza może grozić zarażeniem boreliozą, inną chorobą jest kleszczowe zapalenie mózgu. Rzadziej ugryzienie kleszcza wywołuje babeszjozę, bartonellezę czy anaplamazę.

Całkowita powierzchnia objęta dezynsekcją wyniesie 55 ha i obejmie tereny zielone, często odwiedzane przez mieszkańców Gliwic. To właśnie ze względu na komfort wszystkich spacerowiczów, opryski odbywać się będą w godzinach nocnych.

Poniżej wykaz terenów poddanych dezynsekcji

źródło: portal.abczdrowie.pl

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Dlaczego zapomnieli o Żernikach i Obrońców Pokoju??? Że niby kleszcze tu nie docierają?… Mam nadzieję, że dopiszą te okolicę do opryskow.

  2. Ludzie chodzą z psami po lasach, a następnie te psy zrzucają w mieście na spacerach najedzone kleszcze, a z każdego jednego jest 3000 jaj nowych kleszczów. Jednokrotny oprysk nic nie da, a zaszkodzi wszystkim innym stworzeniom. Bzdura na kołach.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI