Na początku było Podium Gliwice, później Hala Gliwice, teraz jest Arena Gliwice, ale to jeszcze nie koniec.
Operator hali widowiskowo-sportowej w Gliwicach poinformował, że od 1 maja obiekt będzie nazywał się… Spodek Gliwice. Co ciekawe – nazwa nie ma na celu nawiązywanie do katowickiego Spodka.
– Prawa do nazwy naszej hali wykupiła firma Spodek z Sopotu, która zajmuje się produkcją talerzy, filiżanek i… spodków – mówi Anna Bajorko z zarządu hali.
Spodek Gliwice przyjmuje więc nazwę sponsora – podobnie jest w przypadku innych podobnych obiektów np. Tauron Arena Kraków czy PGE Narodowy w Warszawie.
Eksperci nie mają jednak złudzeń: – Nazwa będzie jednoznacznie nawiązywała do katowickiego Spodka, przez co hale będą mylone – mówi prof. Janusz Piarowiec z Politechniki Śląskiej.
Wcześniejsza nazwa „Arena Gliwice” nawiązywał do parku handlowego, który od lat działa w mieście. – Zdarzało się, że osoby spoza Gliwic wpisywały w nawigacji „Arena Gliwice” i zamiast do naszej hali trafiały do sklepu – przyznaje Anna Bajorko.
Teraz pomyłek będzie zapewne jeszcze więcej.



