W czwartek, 25 lutego, policjanci z Gliwic będą prowadzą na podległym sobie terenie działania „Bezpieczny pieszy”.
W akcji jest wykorzystany sprzęt nagrywający, w tym specjalistyczny nieoznakowany wóz rejestrujący wykroczenia.
W szczególnym zainteresowaniu stróżów prawa znajdą się kierowcy dokonujący przewinień wobec niechronionych uczestników ruchu drogowego.
Statystyki wciąż wskazują, że najczęstszą przyczyną zdarzeń drogowych z udziałem pieszych, powstałych z winy kierujących, jest nieudzielenie pierwszeństwa. Działania będą prowadzone w godzinach 6.00 -22.00.




a jakim prawem samochód ten (ze zdjęcia) parkuje sobie na chodniku choć nie ma tam prawa stać? nie widać na nim świateł ostrzegawczych, a przecież pojazd uprzywilejowany „zachowując szczególną ostrożność może nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych, jednak tylko w sytuacji gdy uczestniczy:
1) w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo
2) w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych,
3) w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona.
Pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlny i dźwiękowy; po zatrzymaniu pojazdu nie wymaga się używania sygnału dźwiękowego.„. Ciężko tę akcję pieszy podpiąć pod „akcję związaną z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego”
PS czerwony samochód to zaparkowany chyba przez osobę upośledzoną umysłowo – na przejściu dla pieszych.
proponuję policjantom zaczaić się za parkomatami….. wiele z nich specjalnie umieszczono po przeciwnej niż wyznaczona do parkowania stronie ulicy… aby zapłacić za postój trzeba przejść na drugą stronę a do przejścia dla pieszych 200 metrów….
Jak masz dalej niż 100m do przejścia to możesz przejść w dowolnym miejscu. Przepisy trzeba znać, by móc komentować.