W Pucharze Świata w kickboxingu we włoskim Rimini startowało ponad 2000 zawodników z całego świata.
Nie zabrakło tam naszego mistrza Szymona Wąsa z Najemnika Gliwice, który po udanych walkach eliminacyjnych minimalnie przegrał z bardzo utytuowanym zawodnikiem Rosji Rusłanem Fayferem, zwyciezcą turnieju.
Ostatecznie gliwiczanin zajał 3. miejsce w formule full contact.
– To nasz wielki sukces, bo 3. miejsca na tak prestiżowym turnieju inaczej nazwać nie można – mówi Krzysztof Wąs, ojciec Szymona.






