Czym może się skończyć pozostawianie samochodu z włączonym silnikiem przekonał się pewien mieszkaniec ul. Warszawskiej.
Dzięki gliwickim policjantom historia zakończyła się bardzo szybko. Około 19.30 policja otrzymała zgłoszenie o rozboju na 60-letnim mieszkańcu Gliwic. Do przestępstwa doszło w czasie gdy pokrzywdzony otwierał bramę garażu. W tym czasie jego samochód stał przed garażem z włączonym silnikiem.
Napastnik działający z zaskoczenia uderzył pokrzywdzonego, zamknął w garażu, po czym odjechał jego samochodem.
Powiadomieni o zuchwałym rozboju policjanci szybko namierzyli zatrzymali skradziona toyotę. Do ujęcia sprawcy doszło na ulicy Kochanowskiego. Sprawcą okazał się 18-letni mieszkaniec Gliwic. Pojazd odzyskano w stanie nieuszkodzonym i zwrócono pokrzywdzonemu. Podejrzany został osadzony w policyjnym areszcie, o jego dalszych losach zadecyduje prokurator. Zatrzymanemu grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.



