spot_img

Miał 4 promile alkoholu we krwi i wsiadł za kierownicę swojego BMW

Policjanci z patrolu drogowego zatrzymali wczoraj w miejscowości Słupsko (gmina Rudziniec) kierowcę bmw, który miał w organizmie dawkę alkoholu stanowiącą już granicę zagrożenia życia. Rzecz działa się przed południem.

3 stycznia około godziny 10.00 na ul. Jagiellońskiej w Słupsku policjanci Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Gliwicach zainteresowali się samochodem osobowym marki bmw. Postanowili skontrolować i pojazd, i kierowcę. Szybko okazało się, że 41-letni mieszkaniec gminy Rudziniec, wsiadając za kierownicę, wszedł na drogę przestępstwa. Wstępna kontrola urządzeniem pomiarowym wykazała bowiem prawie 4 promile alkoholu we krwi. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy miejskiej. Co oczywiste, zostało mu zatrzymane prawo jazdy, czeka go teraz proces karny i wyrok.

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Skąd redaktor wykopał takie błędne informację na temat zatrzymania pijanego kierowcy? Troje innych kierowców zatrzymało Pana z bmw gdy już nie potrafił wyjechać z pobocza i to Oni zadzwonili po Policję.

  2. Za coś takiego powinno się karać z najwyższą surowością!!! Przy wyroku należy wziąć pod uwagę najbardziej tragiczne konsekwencje do jakich mógł doprowadzić taki bandyta!!!

  3. W takich przypadkach nie powinno się pisać kierowca bmw tylko z imienia i nazwiska oraz zdjęcie bandyty pokazać publicznie!!!

  4. Nadal ciekawi mnie skąd te bzdury o całej akcji. Widać że każdy lubi sobie przypisywać zasługi :). Nie ma kompletnie żadnej wzmianki jak to było kto wezwał policję kto zatrzymał pijanego kierowcę – wszystko przypisało się policji.

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI