Jednym ze sposobów walki o czyste powietrze jest dofinansowanie do wymiany systemów grzewczych.
Na ten cel tylko na 197 wniosków złożonych w ostatnim kwartale 2017 r. zostanie przeznaczone 1 145 465 zł z budżetu miejskiego.
– Wymianę systemów grzewczych miasto dotuje od 20 lat. W ostatnim kwartale 2017 r. złożono rekordową liczbę wniosków. Oznacza to, że świadomość ekologiczna gliwiczan jest coraz większa – mówi Joanna Wasilewska z Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gliwicach.
O dotację może ubiegać się każdy, kto zlikwidował w domu lub mieszkaniu palenisko węglowe i zastąpił je ogrzewaniem ekologicznym i spełnia wymogi Regulaminu (Uchwała nr XX/497/2016 Rady Miasta Gliwice z dnia 13.10.2016 r.). Warunkiem jest nieubieganie się wcześniejsze o dotację na ten cel pod tym samym adresem. Dotacja z budżetu miejskiego pokrywa do 50 proc. inwestycji (jednak nie więcej niż 4 tys. zł), chyba że budynek jest ocieplony (w okresie do 4 lat wstecz), wówczas można liczyć na podwojenie dotacji, czyli maksymalnie do 8 tys. zł. Wnioski o dotację są rozpatrywane raz na kwartał, ale można je stale składać w Biurze Obsługi Interesantów, na parterze Urzędu Miejskiego przy ul. Zwycięstwa 21 w Gliwicach w godzinach pracy urzędu.
Miasto od dwóch dekad dotuje z miejskiej kasy wymianę systemów grzewczych.
Ale to nie jedyny oręż w walce ze smogiem. Kolejnym jest realizowany od 2017 r. pilotażowy program PONE dotowany ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Został on wdrożony jako odpowiedź na ustawę antysmogową zabraniającą spalania na terenie województwa śląskiego węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z wykorzystaniem tego węgla, mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem, paliw, w których udział masowy węgla kamiennego o uziarnieniu poniżej 3 mm wynosi więcej niż 15%, a także biomasy (drewno, pellet, słoma), której wilgotność w stanie roboczym przekracza 20%. Wymiana przestarzałych systemów grzewczych to już zatem nie tylko dobra wola ich właścicieli, ale obowiązek. Warto skorzystać z okazji i złożyć wniosek o dofinansowanie. Dotacja jest udzielana do 80% tak zwanych kosztów kwalifikowanych, nie więcej niż 8 tys. zł w przypadku systemów gazowych, węglowych i elektrycznych i nie więcej niż 24 tys. zł w przypadku pomp ciepła. Łącznie, na instalację pompy ciepła i termomodernizacje budynku można w ramach PONE otrzymać nawet 66 281 zł.
Szczegółowe informacje o programie PONE są dostępne na stronie https://bip.gliwice.eu/strona=11087 lub w Wydziale Środowiska UM, pok. 332, tel. 32/239-12-78 oraz u operatora PONE tel. 504-218-836.




super, tylko czy ktoś zadał sobie pytanie dlaczego jak Kowalski wymienia piec bez dofinansowania to płaci 10-11tyś. a jak z dofinansowaniem to cena wynosi 13-15tyś. przecież to jest jawne oszustwo. Czytając regulamin nasuwa się człowiekowi myśl. 8tyś. dofinansowania, piec 10-11tyś. więc 2-3tyś. i będę miał nowy piękny eko piec. A potem rzeczywistość, przychodzi Pan i na wiadomość, że jesteś w programie wyjeżdża ci 13-15tyś. ( mam 5 wycen wykonawców z listy UM) wiec zamiast 2-3tyś. wychodzi mi 5-7tyś. i pamiętajmy, że z tych 8 tyś musimy się rozliczyć w zeznaniu podatkowym a wiec zapłacić podatek 18proceny czyli kolejne około 1,5tyś. no i jakby nie liczyć musimy zapłacić 6,5-8,5 tyś. a to już tak eko nie wygląda. Pytanie o co chodzi a no o kasę. Ile osób zmieniło by piec płacąc 2 lub 3 tyś a ile płacąc 6 czy 8 tys. Czy naprawdę w UM Gliwice nikogo nie zastanowią przedstawiane przez firmy do akceptacji kosztorysy, czy tak trudno usiąść przy komputerze odpalić internet i porównać ceny lub porostu zadzwonić i zapytać się o szacunkowy koszt wymiany pieca i nagle by się okazało, ze jednak można taniej. A dlaczego trzeba to robić przez umowę trójstronną a nie określić sztywne wymogi, przedstawić faktury, przecież i tak przedstawiciel UM przyjeżdża na odbiór kotłowni to i tak nic się przecież nie ukryje. Nie wiem może ktoś odpowie sensownie albo dalej będziemy udawać, że nam zależy, tylko…. ludzie nie chcą.
Człowieku to jest DOFINANSOWANIE a nie sfinansowanie. Każdy i tak będzie musiał wymienić piec bo weszła w życie uchwała antysmogowa na Górnym Śląsku, którą uchwalił Sejmik Województwa więc do 2020 (o ile dobrze pamiętam) każdy musi wymienić piec. Miasto Gliwice teraz dofinansowuje wymianę więc opłaca się wymienić teraz skoro dają kasę. Później każdy bedzie musiał zapłacić całość i nie ma przebacz….
Jako osoba objęta programem PONE napiszę dwa słowa od siebie. Nie jest tak cudownie, jak ogłasza się wszem i wobec. 4 lata czekaliśmy po zakwalifikowaniu się do programu na środki finansowe. W tym roku środki zostały przyznane we wrześniu. Dostaliśmy informację , że jest mało czasu i mamy się sprężać z realizacją zadania, tak aby zmieścić się w tym roku . Do programu zgłoszona jest niewielka liczba wykonawców, którzy mają zawarte umowy również w innych miastach. Generalnie nie są oni zainteresowani wykonaniem usługi. Kosztorysy są przygotowane tak, że jakbym 4 lata temu zrobił to samo na własną ręką, to byłbym przynajmniej o 50% kosztów do przodu. Koszty kwalifikowane w ofertach wykonawców, pokrywają najczęściej koszt kotła. Reszta instalacji i robocizna wychodzi drożej niż normalnie. Różnicę pokrywa inwestor- czyli JA. Cała odpowiedzialność za prawidłowy przebieg inwestycji spoczywa na inwestorze, czyli osobie przystępującej do programu (najczęściej nie mającej pojęcia o wszystkich wymaganych rzeczach) . Nie ma rzetelnego wsparcia, ani w magistracie, ani w punkcie doradztwa. Efekt jest taki , że po trzech tygodniach od demontażu starego pieca mieszkanie nadal było bez ogrzewania. Żałuję tylko straconego czasu, bo dawno mogłem zrobić to na własną rękę i wystąpić o dopłatę do zmiany kotła (jakieś 2 tys). W tej chwili ze wszystkimi opiniami, projektami , materiałami i grzejnikami dopłaciłem jakieś 10 tys . Miasto dało 8. Czyli wymiana na EKO pochłonęła jakieś 18 tys w mieszkaniu 60 metrowym . Dawno mogłem to mieć zrobione za połowę ceny
Chętnie wymienię system grzewczy ale mnie na to nie stać czy ktoś mi pomoże chyba nie bardzo dotacje pomagają ale i tak nawet na to mnie nie stać chciałbym bardzo być i ekologiczny i mieć lepszy system grzewczy ale nie stety gdyby był lepszy program dofinansowan może wziol bym kredyt i zmienił ogrzewanie ale na dzień dzisiejszy pozostaje mi piec i tyle, nie każdy urodził się bogaty, ja chce coś zmienić ale mnie na to nie stać i proszę to uszanować.
A może zamiast/ obok tego miasto zaczęłoby tworzyć program przyłączania kamienic przyległych do głównych ulic do PEC???? zmiana pieca niewiele zmieni w centrum gdzie nadal większość pali etażowymi instalacjami węglowymi….