Kasia z Gliwic jest po czwartym cyklu chemii. Nadzieją na pokonanie raka jest terapia nierefundowanym lekiem Nivolumab.
– Wiemy, że leczenie będzie długie, trudne i niestety kosztowne, ale nie mamy wyjścia – musimy ratować życie Kasi – mówi rodzina 34-latki.
„Na zdjęciu, które widzisz powyżej jesteśmy jeszcze szczęśliwą rodziną, zupełnie nieświadomą tego, że za chwilę do naszego życia wkroczy rak, który będzie próbował odebrać nam Kasię. Mi zabrać żonę, a naszemu synkowi ukochaną mamę” – czytamy na stronie zbiórki.



