We wtorek otrzymaliśmy wiadomość od zdenerwowanego gliwiczanina, który odprowadzając dzieci do szkoły został uderzony kamieniem.
Kamień odskoczył spod kół przejeżdżającego samochodu. Nic dziwnego, skoro ulica Przyszowska w tym miejscu jest bardzo zanieczyszczona. To pokłosie prowadzonych tam prac i braku sprzątania.
– Ten chodnik został kilka tygodni temu wyremontowany. Wykonawca kompletnie po sobie nie posprzatał, co stwarza zagrożenie dla przechodniów i innych kierowców – napisał nasz Czytelnik.
Zapytaliśmy o sprawę Zarząd Dróg Miejskich. Okazuje się, że prace nie były prowadzone na zlecenie ZDM, jednak urzędnicy podjęli działania.
– Wykonawca prac został wezwany do posprzątania zajmowanego wcześniej terenu. Zadeklarował, że jeszcze dziś miejsce to zostanie uporządkowane – mówi Jadwiga Jagiełło-Stiborska z ZDM w Gliwicach.
Łukasz Fedorczyk



