Nowy miejski stadion będzie oddany do użytku nie w lipcu tak jak zapowiadano, ale dwa miesiące później.
Wprawdzie prace przy budowie miejskiego stadionu przebiegają zgodnie z przyjętym harmonogramem, to jednak okazuje się, że nie da się wszystkiego przewidzieć.
Zmieniona ustawa o zabezpieczeniu imprez masowych wprowadziła nowe, dodatkowe wymagania. Dotyczą one m.in. systemu monitoringu i identyfikacji.
Wprowadzono je w związku z ostatnimi wydarzeniami na stadionach. Chodzi o zapewnienie większego bezpieczeństwa.
System zaprojektowany dla gliwickiego obiektu, powstał gdy obowiązywała stara ustawa. Teraz trzeba go dostosować do nowych przepisów.
W ich myśl organizator imprezy masowej jest zobowiązany do utrwalenia jej przebiegu za pomocą urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk.
Przepisy określają również minimalne wymagania techniczne dla urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk, a także sposób przechowywania zgromadzonych materiałów.
Nowe przepisy są bardziej rygorystyczne – mówi Marek Jarzębowski, rzecznik prezydenta miasta. Musimy się do nich dostosować i wprowadzić na stadionie rozwiązania, które likwidują anonimowość i poprawiają bezpieczeństwo. Wpłynie to na przesunięcie oddania stadionu do użytku, ale to niestety konieczność.



