Piast Gliwice, po raz pierwszy w bieżącym sezonie, zanotował remis na swoim koncie, dzieląc się punktami z warszawską Polonią.
Pierwsza połowa dzisiejszego spotkania nie była atrakcyjnym widowiskiem i przez 45 minut żadna ze stron nie potrafiła osiągnąć przewagi. Na drugą odsłonę meczu, obie jedenastki wyszły na boisko nieco ożywione i już dwie minuty po wznowieniu gry ze zdobycia gola cieszyła się ekipa gości. Po błędzie Podgórskiego, szybką kontrę „Czarnych Koszul” wykończył Dvalishvili. „Piastunki” przez kolejne kilkadziesiąt minut nie potrafiły skutecznie odpowiedzieć rywalom i kiedy wydawało się, że podopieczni Piotra Stokowca sięgną po trzy punkty, nastało przebudzenie w gliwickich szeregach.

