„W Gliwicach po raz kolejny podjęto działania zmierzające do odwołania prezydenta miasta w drodze referendum.
Nie jest to dla mnie żadne zaskoczenie” – pisze Zygmunt Frankiewicz w oświadczeniu wysłanym do mediów. „Można było przypuszczać, że moi przeciwnicy w wyborach prezydenckich z 2010 r. nie zaakceptowali przegranej w demokratycznych wyborach, pomimo mojej dużej przewagi” – dodaje prezydent miasta.

