W środowym meczu na stadionie przy Okrzei spotkały się ze sobą drużyny walczące o odmienne cele.
Piast ma aspiracji ekstraklasowe, natomiast goście z Elbląga bronią się przed spadkiem. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem, upragnionego gola kibice doczekali się dopiero w 57. minucie za sprawą najlepszego snajpera gliwiczan, Wojciecha Kędziory, który zaliczył dwunaste trafienie w sezonie.

