Kibice zgromadzeni w sobotę na PGE Arenie w Gdańsku, na brak wrażeń nie mogli narzekać.
Zespoły Lechii i Piasta stworzyły emocjonujące widowisko, w którym po 90. minutach zaciętego boju lepsi okazali się goście z Gliwic. Pierwsza bramka padła w 24. minucie,a jej autorem był Traore. Później trafiali już tylko piłkarze niebiesko-czerwonych, którzy w drugiej połowie zdominowali swoich rywali. Do remisu doprowadził w 56. minucie Ruben, a wynik spotkania ustalił w 86. minucie kapitan Piasta, Tomasz Podgórski.
– Zwycięstwo z Pogonią dało nam pewność siebie i teraz jest już dużo lepiej – powiedział po meczu z Lechią Rubén Jurado.
Na pomeczowej konferencji, Marcin Brosz cieszył się, że jego zespół konsekwentnie realizował założenia taktyczne, co pozwoliło odnieść zwycięstwo na trudnym terenie z wymagającym przeciwnikiem. – Wiedzieliśmy, że czeka nas trudne spotkanie. Zespół Lechii pokazywał, iż trener zbudował bardzo dobrą ekipę. Zdobyć 6 punktów na wyjazdach to nie byle jaki wyczyn. Lechia chciała pokazać się przed własną publicznością, ale my również mieliśmy swój plan. Mecz nie ułożył się tak jak chcieliśmy. W I połowie byliśmy groźniejsi ale nie stwarzaliśmy klarownych sytuacji i to my straciliśmy bramkę. Graliśmy jednak to co zaplanowaliśmy i po dwóch zdobytych bramkach wygraliśmy – mówi trener Piasta.



