Gliwicka straż miejska interweniowała w sprawie… piejącego koguta.
– Mieszkańcy dzielnicy Bojków zgłosili nam interwencję dotyczącą uciążliwego chowu drobiu, a konkretnie nieprzyjemnego zapachu odchodów, które jak się okazało nie były właściwie utylizowane – relacjonują strażnicy.
Dołącz do dyskusji na Facebooku
– W tym przypadku wystarczyła nasza rozmowa z hodowcą, który zaraz po naszych działaniach uprzątnął teren, a kury przetransportował w odosobnione miejsce. Tym samym nieprzyjemny zapach i poranne pianie koguta nie będą uciążliwe dla okolicznych mieszkańców. Czy tak będzie sprawdzimy wkrótce – zapowiadają strażnicy miejscy z Gliwic.



