spot_imgspot_img

spot_imgspot_img

Piesi chodzą po jezdni. Czy przy ul. Portowej powstanie chodnik?

Na odcinku ulicy Portowej od śluzy w Łabędach do nowej hali Sils nie ma chodnika.

Codziennie, po godzinie 22.00 piesi wyruszają z pracy do domu, idąc po jezdni. Wielu Czytelników zwracało się do nas z prośbą o poruszenie tego tematu.
– Ten odcinek drogi nie jest oświetlony, nie ma też chodnika. Jadąc samochodem w ostatniej chwili zauważyłem ubranych na czarno pieszych, którzy dodatkowo szli po niewłaściwej stronie drogi – napisał do nas pan Krzysztof.

Okazuje się, że w tej sprawie do Zarządu Dróg Miejskich wpłynęło tylko jedno pismo. Problem nie był więc dobrze znany pracownikom ZDM.

Dziś, po naszej interwencji, przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich wybrali się na ulicę Portową, aby rozeznać sytuację. Jak udało nam się dowiedzieć – obecnie nie trwają żadne prace przygotowawcze do budowy chodnika w tym miejscu. – Dla bezpieczeństwa zalecamy, aby piesi korzystali z drogi alternatywnej tzn. przeszli nad Kłodnicą, a następnie ulicą Niepaszycką do Staromiejskiej, która ma chodnik po obu stronach jezdni – mówi Jadwiga Jagiełło-Stiborska z ZDM.

Co prawda, idąc trasą wskazaną przez rzeczniczkę ZDM trzeba nadłożyć drogi, ale jest ona zdecydowanie bezpieczniejsza. Poruszanie się nieoświetlonym odcinkiem drogi, na którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h nie jest bezpieczne. Tym bardziej, że piesi rzadko mają na sobie elementy odblaskowe.

Przedstawicielka ZDM zapowiedziała, że pochylą się nad tą kwestią. Jednak, jak wiadomo, budowa chodnika to nie jest sprawa łatwa i do zrealizowania w ciągu kilku dni. Pomysł musi też zostać zatwierdzony w magistracie. Do sprawy na pewno będziemy wracać.

Łukasz Fedorczyk

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI