Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach ma nowy sprzęt do walki z niesfornymi kierowcami.
Są to specjalne zestawy sprzętu optycznego, służącego ujawnianiu i rejestrowaniu wykroczeń w ruchu drogowym. Jak mówią policjanci – jest to nowatorskie narzędzie, dzięki któremu funkcjonariusze już z odległości jednego kilometra zobaczą, że kierowca nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa czy rozmawia przez telefon.
Są to przenośne urządzenia do filmowania i robienia zdjęć. Tylko katowicka komenda ma taki sprzęt. W skład zestawu wchodzi luneta, laptop i aparat fotograficzny.
Już od jutra sprzęt będzie używany przez drogówkę na najbardziej ruchliwych trasach w województwie.
Sprzęt kosztował około 50 tys. zł.




kolejne zabawki dla policji bezpieczenstwo na drogach zalezy tylko od nas samych lepiej bylo by kupic wiecej radarow i wysoki mandaty za predkosc bo to nawszniejszy czynnik wypadkow jakby jeden z drogim mieli zaplacic 2tys w gotowce albo holowanie na parking auta w przypadku braku kasy to by pozniej sie zastanowil i kontrolowal predkosc przeciez kazdy chce sie bezpiecznie poruszac
yukon madrze gadasz.
na drogi nie mają, ale tam gdzie można ściągać z obywateli to już mają.
Was po… tylko po to kupili ten sprzet zeby trzepac kase ..
jeszcze jak podłączą podsłuch to będą wiedzieli z kim gadasz i o czym
tak plan Rostowskiego trzeba wypełnić, niech dalej stoją 3 metry za znakiem miasto (zwolnij do 50km/h) za zakrętem żeby napewno kosić ludzi, i 8 i 10 naraz, bo nie wiem czy ktoś wyhamuje to jest chamstwo w czystej postaci!
A co się Policja tak o mnie martwi?
Ministerstwo Finansów się martwi a z Policji Rostowski uczynił „LOKAJA” który ma nie spaprać wpływów do budżetu.
Z żadnym bezpieczeństwem to nie ma nic wspólnego.
Po pierwsze to producenci mogą jak w starym Fordzie Probe zamontować pasy które z automatu „włażą” same na kierowcę i pasażerów przy wsiadaniu i można to im nakazać tylko wtedy stop z kasą za produkt MF czyli łapania bezpasowców. A produkt ma swoją wymierną wartość.
Samorządy kupują nowe fotoradary nie po to by kształtować bezpieczeństwo a po to by zarabiać .
Oczywiście że to ma jakiś wpływ na bezpieczeństwo ale nie tak istotny
Po drugie producenci powinni blokować szybkość samochodów już na etapie produkcji do np poziomu prędkości 150 km na autostradach a w mieście mogą być ustawione skanery które nie zezwolą samochodom na szybszą jazdę niż 60 km na godzinę
Takie technologie są realne i to byłoby zgodne z dbaniem o moje bezpieczeństwo a nie o kasę .
G więc prawda z tym bezpieczeństwem.
Policja drogowa robi za lokaja i powinna być opłacana z Finansówki a nie MSW.
Ponadto Rostowski musi mieć wpływy by opłacał 42 letnich emerytów a Policjantom( z całym szacunkiem) dał emerytury po 25 latach.
Ludzie to horror wyzysk i złodziejstwo a nie bezpieczeństwo.
http://wiadomosci.wp.pl/gid,14430471,kat,355,title,Autokar-uderzyl-czolowo-w-ciezarowke-zdjecia,galeria.html?ticaid=1e503
Tego wypadku by nie było gdyby Policja widziała czy mają zapięte pasy.
Policjo obudź się