spot_img

Pożar w Gliwicach. Bohaterska postawa 57-latka, który wbiegł do płonącego mieszkania

65-letni mężczyzna doznał poważnych obrażeń w pożarze swojego mieszkania. Gdyby jednak nie bohaterska postawa 57-letniego świadka, to 65-latek mógł już nie żyć.

W czwartek, około godz. 16.25 w budynku przy ul. Skowrońskiego 18 z nieustalonych przyczyn wybuchł pożar. Okazało się, że płonie kawalerka na drugim piętrze. 57-letni mężczyzna, który przyszedł odwiedzić znajomych usłyszał krzyk „pożar”. Nie zastanawiając się długo wybiegł na klatkę schodową, a następnie wszedł do płonącego lokalu, gdzie na podłodze spostrzegł mężczyznę, który nie miał sił, by opuścić mieszkanie. 57-latek natychmiast wyciągnął 65-latka z płonącej kawalerki.

Co prawda, mieszkaniec doznał poważnych obrażeń i został śmigłowcem LPR przetransportowany do szpitala, ale przeżył. Zginął natomiast pies – „zaczadził się”. Doszczętnie spłonął pokój oraz kuchnia.

Z budynku ewakuowano 24 osoby, nikt więcej nie został ranny.

Filmy i zdjęcia pożaru otrzymaliśmy od naszych Czytelników.

Dzisiejszy pożar w Gliwicach

Opublikowany przez infogliwice.pl Czwartek, 25 kwietnia 2019

ZOBACZ TEŻ

KOMENTARZE

  1. Co z was za ludzie skąd wiecie czy był pijany czy nie?. Badaliście go alkomatem ? większość waszych wypowiedzi to zwyczajne plotki. w tej okolicy mieszkają też normalni ludzie. A prawdziwa patologia często odgrywa się w czterech ścianach porządnej dzielnicy. Pieska szkoda i to strasznie. Mężczyzny jaki był taki był lecz nikomu nie życzę takiej tragedii.
    Dla bohatera wielkie brawa ! szacunek !

WASZYM ZDANIEM

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię

reklamaspot_img
spot_img

AKTUALNOŚCI

KRYMINAŁKI