Już od dawna mówiło się, że firmy mieszczące się w Domu Handlowym Ikar przy ul. Zwycięstwa będą musiały zmienić siedziby.
Nikt nie wiedział jednak dlaczego. Teraz wszystko jest jasne. To efekt zatrudniania nowych urzędników. W obecnym budynku urzędu miejskiego po prostu brakuje już miejsca.
Pracownicy UM wpadli na pomysł, żeby na swoje potrzeby zaadaptować sąsiedni budynek. Część wydziałów przeniesie się do obecnego Domu Handlowego Ikar. Powstanie łącznik nad ul. Wybrzeże Armii Krajowej, Kłodnicą oraz ul. Kłodnicką. Gliwiczanie, którzy przyjdą coś załatwić do urzędu nie będą więc musieli wychodzić na ulicę, aby przemieścić się miedzy budynkami.
– Jest pomysł, aby w łączniku znalazły się duże akwaria. Większe nawet od tych, które znajdują się w Palmiarni. Chodzi o to, by gliwiczanom umilić drogę między budynkami – mówi Barbara Majewska z gliwickiego magistratu.
Na razie nie wiadomo, czy w akwariach znajdą się ryby, które pływają w Kłodnicy.
Koszt adaptacji budynku będzie wynosił około 15 mln złotych. Biura mają być w systemie open space.
Wiadomo już, że prace ruszą na początku maja i potrwają do końca roku. Natomiast budowa łącznika ma rozpocząć się w lipcu i potrwać do października.





