Plac zabaw w Parku Chopina został zdemolowany.
Do zdarzenia doszło 19 marca około godziny 20.00. Wandale w wieku 17 – 19 lat połamali pergole przewijaka dla niemowląt, złamali tablicę informacyjną, powyrywali kostki typu „puzzle” z nawierzchni placu zabaw, stalową część karuzeli, zniszczyli także listwę ławki.
To jednak nie wszystko. Wyżyli się także na betonowych kosze na śmieci.

– Szkody oszacowano na blisko 5,5 tys. zł. O zdarzeniu powiadomiono policję – mówi Iwona Kokowicz z Miejskiego Zarządu Usług Komunalnych w Gliwicach.
Sprawców na razie nie złapano.





KOMUNO WRÓĆ!
MILICJO WRÓĆ!
Za Waszych czasów był porządek.
Za zliberalizowanej miernoty nawet małolaty mają więcej praw niż bezdomni i bezrobotni.
Jakie państwo takie chamstwo.
Pały w ruch….
Pewnie jakaś patolo/g\ia odwiedziła centrum…
…a co z tym fantastycznym monitoringiem miejskim który za grube miliony Frankiewicz zafundował Gliwicom ???!!!!!
Wnioski są następujące:
1. Albo ten cudowny monitoring to zwykła ściema i nie działa (czyli ktoś wziął w łapę za pozwolenie zbudowania atrapy monitoringu)
2. Albo nikt tego monitoringu nie obserwuje – czyli efekt jak w punkcie 1-szym
3. Albo ci którzy obserwują monitoring mają to w pupie i nie reagują.
Po za tym co robi straż wiejska i policja ?
….aaaa, policja to wiem co robi – wpadają do mieszkań niewinnych ludzi którym pomyłkowo obijają gęby i demolują mieszkania tak jak przedwczoraj w Katowicach – po raz kolejny zresztą
Po za tym to po zmroku nie wyłażą z komendy bo boją się dostać wp….l do kiboli.
A straż wiejska to wiadomo co robi – dzielnie z poświęceniem zakłada blokady na koła.
troche dobre ******
gdzie jest straż miejska ?
Mianowicie jest to tak,że młodzi całe dnie siedzą na komputerze w internecie, to jest ich świat i wszystko co w nim jest, jest święte. Wieczorami wychodzą na dwór,aby się wyżyć. Porozbijane szyby w wiatach przystankowych, poprzewracane kosze czy jak tu zdemolowany park.
Ci chłopcy bo nie można ich nazwać mężczyznami. Zamiast mózgu mają Tic-Taca.
Straż miejska, widuję ich wieczorami jak spacerują na Tarnogórskiej w pobliżu Żernik,gdzie tak naprawdę o tej porze psy du_ami szczekają.
Dziś 22.03 około godziny 20:30 VW passat z prędkością 2razy większą niż prędkość dopuszczalna mknął ulicą Daszyńskiego. Stojący na poboczu wóż Straży Miejskiej ze strażnikami w środku nawet nie zwrócili uwagi.
Pozdrawiam.
chłopcy ja to wiem ze to nie tylko chłopcy ale i dziewczęta straż miejska nie reaguje nawet jak się bija pod piastem na zwycięstwa mój kolega widząc to zdarzenie zadzwonił na straż miejska i zapytał się grzecznie cytuje : „Dzień Dobry mam takie pytanie czy są państwo poważną instytucja ”
co gier komputerów nie zwalam wszystko na media sam dużo grywałem i co nie chodzę nie wyzywam się nie rozwalam niczego nie bije nikogo. Widać ze wypowiada się osoba starsza albo bardzo ograniczona bo skoro wyżył się na grze po co ma iść i niszczyć naprawdę wszystko to winna rodziców którzy pozwalają na takie wybryki zachowania a nawet jak nie pozwalają to bagatelizują to i uproszczają wiec winimy ich nie dzieci skoro nie potrafią nie interesują się jakim towarzystwie się ich dziecko obraca
pozamykac baranow w klatce i niech sie pozabijaja jak sie im tak nudzi!
co tak pozno?! Tak dlugo mozna bylo z tego placu korzystac, dziwi mnie to ze nikt z genialnej mlodziezy nie zainteresowal sie tym placem wczesniej kiedy byl jeszcze „świezy i pachnacy” przeciez najlepiej zniszczyc od razu poki nowe…